Dzięki, mam nadzieje, że roślinka się utrzyma i że jednak wieloletnia
Tylko właśnie jedyne co udało mi się znaleźć o bawełnie to że roślina jednoroczna, albo za encyklopedią 'uprawiana jako roślina jednoroczna', co w sumie nie daje aż tak do końca wyjaśnienia Jestem początkującym bardzo miłośnikiem roślin więc proszę o wybaczenie moich błędów.
Bawełna (Gossypium) - rodzaj krzewów (uważanych za rośliny jednoroczne ze względu na uprawę tylko w pierwszym roku życia) z rodziny ślazowatych obejmujący od 4 do niemal 70 gatunków (w zależności od podziału taksonomicznego), które w stanie dzikim wystepują na słabo nawodnionych obszarach wszystkich kontynentów poza Australią i Antarktydą.
To znalazłam w encyklopedii. Nie wim jak mam rozumieć tą jej jednoroczność. Może chodzi oto że na polach uprawnych rośnie tylko rok bo potem nie ma z niej dużego plonu. Jeśli to krzew tak jak napisali to powinna być wieloletnia. Ja już sama nie wiem jaka ona jest. Ale jedno jest pewne z herbatą to ona ma tyle wspólnego co z kawą.
Jest wiele roslin wieloletnich uprawianych jako jednoroczne z różnych przyczyn.
1) rośliny klimatu cieplejszego u nas nie wytrzymują zim
2) rośliny w drugim i następnych latach uprawy systematycznie obniżają plonowanie
3) w kolejnych latach zmniejsza się odporność na choroby
4) rośliny uprawiane jako ozdobne kwitną nacznie słabiej.
Uprawiając bawełnę masz jedynie satysfakcję, że udało ci się otrzymać coś egzotycznego, bo jako krzew specjalnie ozdobna nie jest. Kwitnie tak sobie i krótko. Ta wata którą opatrzone są nasiona jest widoczna dopiero po dojrzeniu owoców. A te piórka to po to by wiatr roznoszący nasiona zaniósł je jak najdalej, wówczas roślina ma pewność, że wiele nasion trafi na sprzyjające warunki do wzrostu.
Jak już gzieś napisałam kupiłam lantanę :
http://www.saundersbrothe...beam%205131.JPG
Mam ją na balkonie. Zastanawiam się czy można ją przechować na drugi rok czy jednak zachowa się jak surfinia?
ja trzymam w doniczce i na zime wnosze do zimnego garazu. wytrzymuje nawet spadki temperatury do -2C ale musi pozniej odrosnac z korzenia bo naziemna czasc obumiera od niskiej temperatury. Dla mnie b fajna roslina, co chwile zmienia kolor
Agata, najlepsza ekspozycja jest na południe, z pominięciem silnego i niskiego zachodzącego słońca przed wieczorem. Sugerowałbym dużą doniczkę aby roślina nawet kosztem kwiatów rozbudowała dużą bryłę korzeniowa. Zaowocuje ci to intensywnymi kwitnieniem w następnych sezonach. Przez cały okres wegetacji możesz podlewać woda z silnie rozcieńczonym nawozem z duża ilością fosforu, a mała potasu i azotu.
Wojtku, ja tylko pozmieniałam litery na polskie znaki. Agata
Nie możesz pisać nowych tematów Nie możesz odpowiadać w tematach Nie możesz zmieniać swoich postów Nie możesz usuwać swoich postów Nie możesz głosować w ankietach