Proszę o pomoc w identyfikacji choroby rośliny. Niestety w zasobach forum nie znalazłem zbieżnego tematu.
Nazwy cytrusa nie pamietam.
Przesadzałem roślinę niedużo wcześniej. Kłopoty zaczęły sie ok. 3-4 tygodni temu.
Pojawiły sie ciemne plamy w środku liścia poczym liść więdł i odpadał. W sklepie ogrodniczym podejrzewali szarą pleśń oraz jakiegoś grzyba. Był opryskiwany:BRAVO 500SC i MAGNUS 200SC.
Aktualmnie na brzegach liści powstaje wyschnięta krawędź.
Podejrzwam, że mogłem go za często podlewać i coś złapał. Obok kwiatka rosła Cytryna Skierniewicka - niestety to samo złapała i uschła całkowicie. Obawiam się, że to chorubsko przerzuci się na inne kwiatki stojące obok.
Proszę o poradę
Niestety pod podanym linkiem nie znalazłem odpowiedzi.
Tak jak wcześniej wspominałem wydaje mi się, że musiałem przedobrzyć z podlewaniem.
Co w tej sytuacji można zrobić ?
Wyjmij roślinę z donioczki. Jeśli ziemia jest mokra to może być zalanie. Niemniej zamieranie liści wywołane zalaniem nie przenosi się na rośliny sąsiednie. To może zrobic tylko patogen.
Bez względu na to co okaże się w doniczce oprysk grzybobójczy powinieneś wykonać. Ponieważ podejrzewam, że w buteleczce masz jeszcze Bravo więc go użyj. Niestety zdarza się, że jeden oprysk nie wystarczy. Możesz spróbować jeszcze kupić Teldor 500 SC firmy Bayer. To jest środek wyłącznie na szarą pleśń.
I jeszcze jedno. Przed opryskiem usuń wszystkie uszkodzone liście.
Zanim przesadzisz do nowej ziemi to usuń tyle starej na ile pozwolą korzenie.
Po ewentualnym przesadzeniu nie podlewaj kwiatka tak długo jak długo wkładając palec do ziemi wyczujesz wilgoć.
Świeża ziemia będzie działąła jak gąbka czyli pobierała wilgoć z zalanej bryły a ponieważ ma dużo powietrza więc odparuje tą wodę. Jeśli wierzchnia warstwa ziemi mocno przeschnie to do opryskiwacza nalej wody i zraszaj powierzchnię.
Nie możesz pisać nowych tematów Nie możesz odpowiadać w tematach Nie możesz zmieniać swoich postów Nie możesz usuwać swoich postów Nie możesz głosować w ankietach