Forum Ogrodnicze FloraForum.net - Archiwum wiadomości
Rejestracja i pisanie postów - wyłączone
Do dyskusji zapraszamy do naszego nowego forum


www.floraforum.pl

FloraForum
FAQFAQ  SzukajSzukaj  UżytkownicyUżytkownicy  GrupyGrupy
RejestracjaRejestracja  ZalogujZaloguj

Poprzedni temat «» Następny temat
PAPROTKI - choroby i szkodniki
Autor Wiadomość
mather

Wysłany: 27 Sierpień 2005, 14:12   Chora Paproć :(

Młode liście usychają mi od góry, ciemnieją, atakowane są czubki paproci.
Co to może być ? Jak temu zaradzić ??
 
 
rodinal

Wysłany: 28 Sierpień 2005, 21:22   

..chyba mam to samo,

może spróbujemy ustalić razem
-wilgotność u mnie dobra na 100%
-ziemia przesuszona tez nie była
-ewentualnie zalana???? o ile to możliwe..
-może być też przeciąg

inne rzeczy mi nie przychodzą do głowy??
napisz co u Ciebie ewentualnie mogło być nie tak,
to może wspólnie coś ustalimy???

proszę dać znać na forum

ps. mogę też wrzucić fotki żeby się upewnić czy to to samo..
 
 
mather

Wysłany: 30 Sierpień 2005, 20:36   

Podejrzewam to samo lecz mysle ze to przędziorek przeszedł z innego na nią. Dobrze by było żebyś dał(a) fotki. Może za mocno ją nawoziłam. Słyszałam że najlepiej w takim wypadku obciąć wszystkie liscie po 4 miesiącach odbija.
 
 
rodinal

Wysłany: 31 Sierpień 2005, 21:49   

to jednak może być coś innego...
....ja raczej o cięciu nie myśle,

u mnie końcówki liści podsychają i nowe pędy jakieś dziwne takie
ale pajączków żadnych nie ma, z resztą jeszcze raz przy dziennym świetle spojrzę, nwozić nie nawoziłem więc u mnie to odpada...

fotki nie wiem jak umieścić na forum, więc na maila mógłbym..
 
 
mather

Wysłany: 2 Wrzesień 2005, 13:15   

tymin28@o2.pl
 
 
rodinal

Wysłany: 2 Wrzesień 2005, 20:39   

wysłane..
 
 
Ania VS

Wysłany: 1 Grudzień 2005, 16:07   szukam ratunku dla moich paproci

dzien dobry,
szukam ratunku dla moich paproci, ktore wykazuja te same objawy - usychanie i opadanie listko-usychaja od czubkow, a potem idzie to stopniowo po calej roslinie. ziemia, wilgotnosc odpowiednie, podlewanie takze, roslinki sa w polcieniu, jeszcze nie probowalam nawozenia, bo przesadzalam je ok tygodnia temu i wyczytalam ze po przesadzaniu nie powinno sie nawozic przez 2-3 tygodnie, co zrobic?? czy osoby, ktore pisaly wczesniej na ten temat znalazly rozwiazanie? z gry dziekuje za odpowiedz.
Anna
 
 
rodinal

Wysłany: 1 Grudzień 2005, 19:01   

witam serdecznie!

otóż wiem co było źle,
za mało światła...
przestawiłem na okno i rosnie!

widać paproć też kwiat.. i światła też potrzebuje..

w razie co proszę dać znać..

pozdrawiam
 
 
ankabro

Wysłany: 3 Grudzień 2005, 10:43   

Co do nawozenie, to zima raczej nie nawozimy kwiatow. Paproc lubi kwasna glebe dlatego mozna raz na miesac podlac mlekiem. Przepis nastepujacy. Wypijamy mleko z kartonu do dna, wlewany szklanke wody do pudelka po mleku, plukamy pudelko i wylewamy wode do doniczki z paprotka :) Przepis od kwiaciarki, ktora ma dzungle paproci w domu :)
Acha! Paprotki niecierpia przeciagow!
 
 
kacha

Wysłany: 23 Styczeń 2006, 11:31   PAPROTKI - choroby i szkodniki

witam zawsze zimą mam problem z paprotkami zawsze mi usychaja mimo ze je podlewam i spryskuję woda. Co robic
 
 
Wyświetl posty z ostatnich:   
Odpowiedz do tematu
Nie możesz pisać nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz głosować w ankietach
Dodaj temat do Ulubionych
Wersja do druku

Skocz do:  



Inne strony: statuetki, wizytówki Zbiorniki ciśnieniowe, Kleje do obuwia, Kosze sklepowe z drutu
Ablacje, Plastikowe formy do betonu, Formy do betonu
Enzymy, Kosze chłodnicze z drutu, Ferma szynszyli, Lampy solne, Części agd, Usługi tokarskie, Nawadnianie
Wpust ściekowy, Jabłka, Suszarka laboratoryjna, Grabie, Instalacje chłodnicze, Schody, Zabawki drewniane, Przebarwienia Kraków, Torby papierowe, medale, producent wózków dziecięcych





Forum Ogrodnicze
Powered by phpBB modified by Przemo © 2003 phpBB Group