rozpylali w całej miejscowości jakiś preparat przeciwko muchom końskim.
Ździwiło mnie to. W Polsce chyba takich truć nie robią. A może i mszyce i przędziorka i tarczniki i inne szkodniki otruło przy okazji Pozdrawiam cieplutko
Karla podlewaj tak by woda nie wyciekała. Po prostu bryła jest przeschnięta i twoje podlewanie tylko zmoczy doniczkę bo przeleci przez szpary. Codziennie wieczorem zdejmij doniczki i postaw na jakiejś podstawce tak by woda która wycieknie wsiuąkła z powrotem do doniczki. W ten sposób nawilżysz bryłę i przy rannym podlewaniu woda nie będzie wyciekać. To na dłuższą metę nie jest dobre dla tui.
Teśka to nawet tych much nie wytruło Chodzę w bąblach... Jak znam włochów, to ktoś sobie odlał preparatu zeby sobie dokładniej spryskać koło domu, a braki uzupełnił H2O. Oni są okropni.
Zoe pozwoliłam sobie skorzystać z Twojej porady odnośnie podlewania. Wywaliłam surfinie z doniczki i miała ziemię "sfilcowaną" czyli cała woda, jaką wlewałam i tak uciekała dołem
I mam pytanie. Zadałam jej już jakiś czas temu w jakimś temacie, ale nie mogę odnaleźć więc proszę nie strzelać :p
Moje Szczęście sprezentowało mi w maju surfinię - czerwona z białą obwódką. Wsadziłam do gruntu na słońcu, rośnie bardzo pomalutku, ale wygląda ładnie. Robi się malutki krzaczek. No i zmieniła mi kolor - teraz jest biała i ma wychodzące ze środka jakby promienie czerwone. Jedne kwiatki mają je wyraźne a inne tylko cienkie smużki. Teraz bardziej mi się podoba, ale czy ktoś wie, czym ta zmiana mogła być spowodowana ?
- A Polacy by odlali i sprzedali
A z tą zmianą koloru to jak moje niecierpki, w lipcu było mało słońca, więc też zmieniły kolor i też bardziej mi się podobają. Aż fotki wkleiłam w moich roślinach
Proponuję ci popytać rolników lub ich doradców gdzie w okolicy jest coś na wzór naszych stacji chemiczno rolniczych gdzie można zbadać próbkę ziemi i uzyskac odpowiedź co do jej kwasowości lub zasadowości i składu związków typu azot, fosfor, potas, magnez, żelazo by wymienić tylko makroskładniki. To ci ułatwi dobór roślin i nie będziesz się zastanawiała dlaczego jedna rośnie dobrze, a inne nie
Moje surfinie też kiepsko rosną, ale zważywszy, że to mój debiut, to się nie dziwię. Przeczytałam, że w pobliżu surfinii nie powinno się sadzić tytoniu, aby wirusy nie zainfekowały surfinii. Ok. metra od surfinii rośnie mi właśnie tytoń, który bardzo ładnie wygląda. Jak myślicie - to za blisko? W przyszłym roku mam zrezygnować z tytoniu na tym samym balkonie? Zastanawiam się czy nie zrezygnować z surfinii, bo balkon jest południowy i nieosłonięty. W czasie ulewy chowam kwiaty do domu, ale chyba nie radzę sobie z podlewaniem.
Zoe a nie orientujesz się ile może w Polsce takie badanie ziemi kosztować ? Mniej wiecej - do 100, do 500 czy wiecej ? I ile ziemi potrzeba dostarczyc ?
Bo ja tak mysle, zeby wziąć probke i we wrzesniu w Polsce dac do zbadania. Tu musiałabym chyba ze 100 km jechac do takiej stacji, bo w okolicy nikt nie slyszal, zeby cos takiego było. Zanim ja to znajde, to mnie chlop wykończy (on ma prawko nie ja ;p )
Nie możesz pisać nowych tematów Nie możesz odpowiadać w tematach Nie możesz zmieniać swoich postów Nie możesz usuwać swoich postów Nie możesz głosować w ankietach