Ja mialam w uniwersalnej ziemi, na poludniowo-wschodnim oknie, podlewałam jak miała sucho. Teraz wysadziłam do ogródka i żałuję, bo mi ją słonce spaliło
Uważajcie z wsadzaniem mięty do ogrodu! rośnie jak chwast i zagłusza inne rośliny; ja mam specjalne "ograniczniki - 60 cm w głąb ziemi).
w domu wytrzymuje z rozsady niedługo w pełni zapach, potem staje sie wydłużona i słaby aromat, lepiej mieć w doniczce jesienią - do grudnia maksymalnie używać listków, póżniej brak jej właściwości- obetnij pędy, zakop w ogrodzie lub przykryj i zabezpiecz przed mrozami doniczkę na balkonie; wypuści jak przyjdzie ciepło i wiosna. Mięta ma najlepse właściwości zbierana przed zakwitnięciem i suszona (herbatki) lub szybko głęboko (-18 stopni) zamrożona ( to jako dodatek do potraw)
pozdrawiam MB
sbb28, możesz powiedziec dokładniej jak obchodzić się z miętą? z Twojej wiadomości nie do końca wszystko rozumiem. Mam miętę w donicy na balkonie. Dostałam ją jakieś 2 tygodnie temu, była wtedy już ścięta, teraz pojawiają się młode odrosty. Jak mam dalej z nią postępować? Jak zabezpieczyć zimą przed mrozem? a może zabrac na zimę do pomieszczenia?
mieta jak każde zioło w naszych warunkach musi przejść okres spoczynku zimą; jak jest w doniczkach to jesienią trzeba te doniczki zabezpieczyć - styropianem kulki wkładając doniczke w doniczke, z wierchu zabezpieczyć gałązkami lub liśćmi ale to dopiero przed zimą, teraz ciesz się i ścinaj jak tylko będą odrastać nowe liście.
nie trzymaj w domu przez zime będzie wybujałe i mało pachnące ziele - za mało słońca.
ja tak postepuje - ja i krzyżówke melisy z miętą mam w doniczkach, na zimę ( mam ogród nie tylko taras) wkładam je do skrzyni wypełnionej w 1/3 ziemią i przykrywam przejrzysta "pleksą" grubości 2 cm, jak jest temperatura dodatnia to lekko uchylam przykrycie. Wypróbowałam też podany Tobie sposób i przez 2 zimy przetrwały i wypuszczały; później przybyło mi już tyle ziół (3 rodzaje tymianków; szałwia; melissa; rozmaryn i estragon) że zabrakło dodatkowych doniczek i styropianu więc postarałam sie o skrzynię, tak nawiasem mówiąc jedyny estragon przeżył dwie zimy bez żadnych dodatkowych zabezpieczen w samej doniczce na tarasie
MB
Super pomysł z tą skrzynią. Ja jestem początkująca jesli chodzi o uprawę ziół, ale kiedy mój ziołowy zbiór się powiększy, wtedy też wykorzystam Twój bardziej zaawansowany sposób W tym roku dysponuję tylko miętą i melisą, ale od przyszłego planuję powiększenie doniczkowego ogródka
Nie możesz pisać nowych tematów Nie możesz odpowiadać w tematach Nie możesz zmieniać swoich postów Nie możesz usuwać swoich postów Nie możesz głosować w ankietach