Polecam prowadzenie agrestu w formie pnącej = wygoda zbierania owoców.
Tu na zdjęciu jest rosyjska odmiana Rannij Rozowyj, ale chyba większość silnierosnących odmian można tak poprowadzić.
Warto spróbować maliny japońskiej /Rubus illecebrosus/. Ma wyjątkowo duże, piękne owoce i duże, ładne kwiaty. Owoce nie są jednak tak słodkie jak naszych malin i mają specyficzny posmak; w Chinach je się te maliny jako składnik sałatek warzywnych. Konieczna uprawa w pojemnikach, bo się rozłazi po całym ogrodzie.
bez
PS Ja używam suszonych liści jeżówki jako składnika herbat ziołowych.
rozdrobnić, dodać 2 posiekane pomidory, jedną niewielką posiekaną cebulkę, oliwy, soli, pieprzu /i ewentualnie innych ziół/ do smaku. Wymieszać i smacznego !
Przyznam się że nie widziałam malin japońskich nawet w sprzedaży ale wierzę że surówka jest pycha. Ja podobną surówkę robię z truskawkami i też wszystkim smakowała.
Truskawki i nasze maliny są słodkie a maliny japońskie - nie, dlatego lepiej pasują do surówek. Moi sąsiedzi z kolei bardzo lubią leczo z tymi właśnie malinami.
Maliny te rzeczywiście trudno kupić, bo są bardzo delikatne i źle znoszą transport.
Natomiast bardzo łatwo się mnożą /jak wszystkie maliny/ stąd mam zawsze kilka roślin zbędnych i chętnie się wymienię, jeśli mi zaproponujesz coś równie ciekawego /ale to już raczej jako prywatną wiadomość poza forum/.
Nie możesz pisać nowych tematów Nie możesz odpowiadać w tematach Nie możesz zmieniać swoich postów Nie możesz usuwać swoich postów Nie możesz głosować w ankietach