No i znów mam wątpliwości. Niewtajemniczonym zdradzę, że widziałam dziś boską gardenię i cudną hoję bellę. Nie mam hoi, z gardenią mi nie wyszło. Chciałabym jutro sprawić sobie jedna z tych roslinek, ale nie wiem którą. Dziewczyny z wątku o hoi przekonały mnie do hoi oczywiście. Ale teraz znowu nie wiem... Aiszo, co radzisz?? tylko nawet nie próbuj napisać, żebym kupiła obydwie. Nie i jeszcze raz nie.
_________________ Jestem tylko lisem, podobnym do tysięcy innych lisów. Lecz jeśli mnie oswoisz, będziemy się nawzajem potrzebować. Będziesz dla mnie jedyny na świecie. I ja będę dla Ciebie jedyny na świecie...
http://picasaweb.google.pl/Szarania/Kotek
Pozdrawiam.
Naprawdę nie mogę. Moja miłość do chińskiej róży przysłoniła mi świat i gdy wydam pieniążki, a pojawi się w sklepie ciekawy okaz, utopię się w Bobrze.
_________________ Jestem tylko lisem, podobnym do tysięcy innych lisów. Lecz jeśli mnie oswoisz, będziemy się nawzajem potrzebować. Będziesz dla mnie jedyny na świecie. I ja będę dla Ciebie jedyny na świecie...
http://picasaweb.google.pl/Szarania/Kotek
Pozdrawiam.
aniu jak masz sie utopic to sama zadecyduj, bo pózniej bedziemy miec cie na sumieniu jak przyjdzie ladny okaz rózy
ale i tak stawiam na hoje mówie warto
juz mnie nie ma
To moja pierwsza gardenia. Nie wiem, jak mi pójdzie. Poczytałam sobie forum. Może się uda? Na razie pąki się trzymają, rozkwita drugi. Nie wiedziałam, że kwiaty tak krótko żyją
Aniu, kup gardenię .. Reszta na pw.
Nowirko, dobrze kombinujesz, ale mnie nie znasz. Ja tam będę jutro tkwić jeszcze przed otwarciem, a dziś wyszłam tuz przed zamknięciem Nie ma szans, aby ktoś mi coś podkupił Ale postanowiłam - hoja. Hoja albo... zawsze istnieje szansa, że jutro bedzie dostawa i wrócę z hibiskusem.
_________________ Jestem tylko lisem, podobnym do tysięcy innych lisów. Lecz jeśli mnie oswoisz, będziemy się nawzajem potrzebować. Będziesz dla mnie jedyny na świecie. I ja będę dla Ciebie jedyny na świecie...
http://picasaweb.google.pl/Szarania/Kotek
Pozdrawiam.
No nie, Ania, w Bobrze? To już się nie masz gdzie topić?
Kup obie, na moją odpowiedzialność. A jak przyjdzie ładny okaz róży chińskiej, którego nie będziesz mogła zakupić, przyjedziesz do mnie i zabierzesz moją A jeśli nie będzie dobra, to... utopimy Cię w Skaldzie
Oj, Nowirko, widzę że Ci się upał faktycznie dał mocno we znaki i nieskora do żartów jesteś
A mnie właśnie wylazła boleść z kręgosłupa, mogę prosto stanąć i wesoło mi jak skowronkowi na wiosnę
W każdym razie obiecuję solennie, że Ani topić nie będę
O! Wyszedł mi rymek przypadkiem?
Nie możesz pisać nowych tematów Nie możesz odpowiadać w tematach Nie możesz zmieniać swoich postów Nie możesz usuwać swoich postów Nie możesz głosować w ankietach