Forum Ogrodnicze FloraForum.net - Archiwum wiadomości
Rejestracja i pisanie postów - wyłączone
Do dyskusji zapraszamy do naszego nowego forum


www.floraforum.pl

FloraForum
FAQFAQ  SzukajSzukaj  UżytkownicyUżytkownicy  GrupyGrupy
RejestracjaRejestracja  ZalogujZaloguj

Poprzedni temat «» Następny temat
Księgi, książki, książeczki...
Autor Wiadomość
Dolliania 


Wysłany: 9 Sierpień 2007, 08:40   

Jakie piękne :mrgreen:
_________________
Jestem tylko lisem, podobnym do tysięcy innych lisów. Lecz jeśli mnie oswoisz, będziemy się nawzajem potrzebować. Będziesz dla mnie jedyny na świecie. I ja będę dla Ciebie jedyny na świecie...
http://picasaweb.google.pl/Szarania/Kotek
Pozdrawiam.
 
 
Saori 


Wysłany: 14 Sierpień 2007, 22:37   

Nie będę oryginalna: przeczytałam wszystkie kryminały Chmielewskiej ("Wszystko czerwone" powala), Jeżycjadę Musierowicz kolekcjonuję od lat (najlepsza moim zdaniem część to "Opium w rosole"), moja siostra ma całą półkę powieści Lucy Maud Montgomery ("Błękitny zamek" jest moją ulubioną), co jakiś czas odświeżam sobie kolejne książki cyklu o Dirku Pitcie Clive'a Cusslera - takie powiastki dla dużych chłopców i Saori :)
Odkąd 8 lat temu zobaczyłam serial o przygodach braciszka Cadfaela, zapragnęłam przeczytać książkę i obecnie czytam 7 tom jego przygód - niestety ostatni z dostępnych w Książnicy Pomorskiej.
Jestem też fanką Margit Sandemo, której przeczytałam wszystko, co zostało wydane po polsku.
Lubię też mitologię wszelkiej maści.
_________________
Post mortem est nulla voluptas
 
 
Dolliania 


Wysłany: 14 Sierpień 2007, 22:55   

Hej, to się dogadamy :mrgreen: "Błękitny zamek" znam chyba na pamięć (tę książeczkę kupił mi mój najukochańszy dziadziuś i darzę ją wyjątkowym sentymentem), a z Jeżycjady też najbardziej podoba mi się "Opium w rosole" :) Na drugim miejscu jest "Szósta klepka". Margit Sandemo czytałam tylko "Sagę o Ludziach Lodu", ale nie wszystkie tomy. Przerwałam na XXw, czasach wojennych. Według mnie nie było już tego baśniowego klimatu, i tak dokładnego przyglądania się postaciom. Autorka postawiła na bieg wydarzeń, a nie na tworzenie nowych charakterów. Ulubiona moja postać z Sagi to Cecylia, a tom to "Grzech śmiertelny" oczywiście :)
O Chmielewskiej nie wspomnę. Powinnyśmy założyć klub miłośniczek "Wszystkiego czerwonego". I posługując się terminologią pana Muldgrada można by stwierdzić, że ludzi byłoby "azali mrowie a mrowie". Ostatnio czytałam "(Nie)boszczyka męża" - też fajne.
_________________
Jestem tylko lisem, podobnym do tysięcy innych lisów. Lecz jeśli mnie oswoisz, będziemy się nawzajem potrzebować. Będziesz dla mnie jedyny na świecie. I ja będę dla Ciebie jedyny na świecie...
http://picasaweb.google.pl/Szarania/Kotek
Pozdrawiam.
 
 
Saori 


Wysłany: 14 Sierpień 2007, 23:18   

Dollianiu, nie wspominaj proszę pana inspektora, bo przypomina się tekst: "pan podrapano na głowa i pani Biała Glista ja takoż proszę won!" Czytałam ten fragment w autobusie i mało mnie z niego nie wyrzucili za głośne zachowanie :mrgreen:
Co do SoLL: nie jesteś osamotniona w sympatii dla Cecylii - też ją lubię. Jej noc poślubna jest jedną z ulubionych scen Sandemomaniaków. Jednak moją ulubioną bohaterką jest Villemo, a właściwie Dominik :)
_________________
Post mortem est nulla voluptas
 
 
Dolliania 


Wysłany: 14 Sierpień 2007, 23:27   

To ja już wolę Elizabeth od Villemo, zdecydowanie. Vingę i Heikego też. Z pary Villemo i Dominik, wolę Dominika (zawsze strasznie mi go było żal). Poza tym moje ukochane postaci to Liv i Dag. Daga jest wprawdzie niewiele :wink: ale lubię go sama nie wiem, za co.

Jeśli chodzi o Chmielewską to moja mama wzbudziła kiedyś sensację w berlińskim metrze, bo czytała "Lesia" i dotarła do momentu, gdy Lesio uciekając przed pociągiem zgubił garb. Mama, biadaczka, śmiała się po prostu dziko, płakała, pochrząkiwała i pokwikiwała w metrze pełnym poważnych i głęboko zdegustowanych berlińczyków. Od tamtej pory nie bierze Chmielewkiej w podróż.
Jesli chodzi o WSZYSTKO CzERWONE to ja KOCHAM ZOSIĘ :mrgreen: :mrgreen:
_________________
Jestem tylko lisem, podobnym do tysięcy innych lisów. Lecz jeśli mnie oswoisz, będziemy się nawzajem potrzebować. Będziesz dla mnie jedyny na świecie. I ja będę dla Ciebie jedyny na świecie...
http://picasaweb.google.pl/Szarania/Kotek
Pozdrawiam.
 
 
Saori 


Wysłany: 14 Sierpień 2007, 23:53   

Racja, czytywanie Chmielewskiej w środkach komunikacji miejskiej bywa niebezpieczne :mrgreen:
Do książek ulubionych zapomniałam dodać jeszcze "Dumę i uprzedzenie" Jane Austen, ach pan Darcy... :oops:
_________________
Post mortem est nulla voluptas
 
 
inna jagna 
Moderator


Wysłany: 15 Sierpień 2007, 07:25   

Ja zaliczyłąm akcję w pociągu relacji Warszawa-Katowice...
Siedząc w przedziale ze strasznie poważnymi panami w garniturach, tudzież jakimś księdzem, czytałam sobie spokojnie "Dzikie białko"... no i doszłam do momentu, w którym szacowny pan doktor w drodze na lotnisko odkrywa, co też ma wysypać z pudełka na pierwsze napotkane w Ameryce pole ziemniaków... w odwecie za stonkę...
:mrgreen: Panowie zamilkli, a ksiądz omal się kanapką nie udławił :oops:

No, a "Dumę i uprzedzenie" to ja też, jak najbardziej... :roll:

A we "Wszystkim czerwonym" powalają mnie nogi bez kadłuba, tudzież "tak, to jest moja mać"
_________________
pozdrawiam cieplutko,
jagna

::: Najważniejsza z pogód, to pogoda ducha :::
 
 
Dolliania 


Wysłany: 15 Sierpień 2007, 11:30   

Dokładnie! i to jak na takie dictum (to jest moja mać) zareagowała Zosia! Zosia i Paweł to moi ulubieńcy. Inny mój ukochany dialog zamieszczony jest we "Wszyscy jesteśmy podejrzani"., kiedy to dwóch pracowników biura tłumaczy sobie wzajemniej, jak na rynku znaleźć pólnoc (gębą do morza, tyłem do Krakowa), a na północy odszukać sklep z pasztetem w tubach :mrgreen:
"Duma i uprzedzenie" jest wspaniała. To znaczy - pan Darcy jest wpaniały :oops:
_________________
Jestem tylko lisem, podobnym do tysięcy innych lisów. Lecz jeśli mnie oswoisz, będziemy się nawzajem potrzebować. Będziesz dla mnie jedyny na świecie. I ja będę dla Ciebie jedyny na świecie...
http://picasaweb.google.pl/Szarania/Kotek
Pozdrawiam.
 
 
Róża 


Wysłany: 2 Wrzesień 2007, 20:07   

czy moglby mi ktos podac strone do ksiegarni internetowej w ktorej moglabym kupic jakas porzadna ksiazke na temat pielegnacji kwiatow doniczkowych? albo chociaz tytul, to moze jakos sama znajde?
_________________
Róża
 
 
ewka 

Wysłany: 5 Wrzesień 2007, 16:35   

Mogę polecić książki Andrzeja Pilipiuka, Jego Jakub Wędrowycz jest bezkonkurencyjny.
 
 
Wyświetl posty z ostatnich:   
Odpowiedz do tematu
Nie możesz pisać nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz głosować w ankietach
Dodaj temat do Ulubionych
Wersja do druku

Skocz do:  



Inne strony: statuetki, wizytówki Kleje do parkietów, Zbiorniki ciśnieniowe, Kleje do obuwia, Kosze sklepowe z drutu
Konstrukcje stalowe nowe, Plastikowe formy do betonu, Formy do betonu
Enzymy Agroenzym, Kosze chłodnicze z drutu, Ferma szynszyli, Lampy solne, Części agd, Usługi tokarskie, Nawadnianie
Wpust ściekowy, Jabłka, Suszarka laboratoryjna, Grabie, Instalacje chłodnicze, Schody, Zabawki drewniane, Przebarwienia Kraków, Sklep, medale, producent wózków dziecięcych





Forum Ogrodnicze
Powered by phpBB modified by Przemo © 2003 phpBB Group