Witajcie, wróciłam z urlopu i..........KATASTROFA!!! Już nie mam surfinii! Ktoś, kto obiecał, że będzie je podlewał pojechał na wakacje nic nie mówiąc! Moje surfinie były na balkonie same dwa tygodnie. W słońcu! Wyobrażacie sobie , co przeżyłam kiedy wróciłam?? Od czterech dni podlewam , doglądam i wątpię, czy uda się je choć troszkę odratować. Wydaje mi się, że niektóre puszczją pędy, zazieleniają sie. Na początku zaczęłam usuwać uschnięte pędy ( ale prawie wszystkie były uschnięte) ięc dałam sobie spokój.I teraz widzę, że na nich coś zaczyna się dziać. Czy ktoś przeżył coś podobnego do mojej sytuacji? Czy ktoś kiedyś odratowywał swoje kwiatY? Udało się ? I problem jeszcze: ziemia tak przesuszona że woda przelatuje przezoniczkę! podlewać częściej? pomóżcie, proszę!
Zoe coś pisała wcześniej, że taką doniczkę postawić na podstawkę - jak woda przeleci to potem i tak sobie "zassie" z podstawki. Miałam podobnie (z tym, że to ja zaniedbałam). Trochę podratowałam i poszło na szczepki.
A jak surfinia jest młoda (w tym roku szczepka zrobiona), ładnie rośnie, wypuszcza pączki (skubię) i nie ma żadnych szkodników, ale ma jasnozielone plamy na kliku listkach, to co to może być ? Głodna ?
Plamy nie są ani suche ani jakieś mokre czy oleiste. Inny odcień zieleni.
Podlałaś nawozem teraz czy przedtem ?
Ja w sumie ekspert jestem straszny - mam surfinie pierwszy raz i walczę z nimi, żeby w ogóle kwitły . Ale dzięki ich podłości w teorii jestem obcykana, że uh !
W każdym razie po licznych przegranych bitwach okazało się, że jednak powinien być nawóz do surfinii. Jak przestałam kombinować i kupiłam Biohumus Surfinia (i lunęłam im od serca) to kwiat się rzucił aż miło.
Z tego morał może być taki, że nawozy różnią się jakimś bzdetem, o którym nawet producent nie pisze a zielsko widzi różnicę.
Podlałam teraz. Przedtem podlewałam co kilka dni z nawozem, ale rozcieńczonym tak, że zalecaną nakrętkę na 3 litry wody ja dawałam na 9 litrów. A ostatnie chyba 10 dni bez nawozu bo... mi sie nie chciało nosić na górę
Ja mam nawóz do pelargonii bo też z żelazem i gdzieś czytałam, że może być. Takiego luksusu jak nawóz do surfinii w mojej dziurze nie ma Se bede w Polsce to se kupie Biohumus
Nie możesz pisać nowych tematów Nie możesz odpowiadać w tematach Nie możesz zmieniać swoich postów Nie możesz usuwać swoich postów Nie możesz głosować w ankietach