Od kilku dni mój iglak zaczyna przysychać, z każdym dniem wyglada coraz gorzej. Nie wiem co mu dolega, może to przez te szyszki które włożyłam jako dekoracje do doniczki, były zbierane w pobliskim lasku. Prosze o pomoc.
Droga Moniko roślinka sadzona była 2 lata temu, podlewam ją raz na tydzień (to też zależy od warunków jakie panują na polu gdy jest cieplej to częsciej), co jakis czas podlewam uniwersalną odzywką Stoi od strony południowej ale pod zadaszonym tarasem wiec bzpośrednio promienie słoneczne do niej nie dochodzą.
Byc może doprowadziłas do alkalizacji podłoża. Spróbuj kupić nawóz do iglaków "przeciw brązowieniu igieł". Podsyp i podlej. Jeśli to zasychanie się zatrzymqa to w porządku.
Przyglądnij się bardzo dokładnie gałązkom które usychają. Być może zobaczysz stam coś czego nie ma na zdrowych. Poza tym weź opryskiwasz z wodą i spryskaj ale delikatnie może zobaczysz wówczas delikatną pajęczynkę co by świadczyło o przędziorku.
Przy uprawie roślin kwasolubnych do podlewania najlepsza jest deszczówka.
Dziekuje Zoe za odpowiedz zrobię tak jak mówisz. Roślinkę oglądałam juz kilka razy bardzo dokładnie ale nie zauważyłam przędziorów ani też zadnych innych szkodników.
Nie możesz pisać nowych tematów Nie możesz odpowiadać w tematach Nie możesz zmieniać swoich postów Nie możesz usuwać swoich postów Nie możesz głosować w ankietach