Forum Ogrodnicze FloraForum.net - Archiwum wiadomości
Rejestracja i pisanie postów - wyłączone
Do dyskusji zapraszamy do naszego nowego forum


www.floraforum.pl

FloraForum
FAQFAQ  SzukajSzukaj  UżytkownicyUżytkownicy  GrupyGrupy
RejestracjaRejestracja  ZalogujZaloguj

Poprzedni temat «» Następny temat
Skretnik
Autor Wiadomość
lipka10 

Wysłany: 18 Sierpień 2007, 21:42   

JeyDee a jak ukorzeniasz te skrętniki?.Przecież one nie mają lodygi tylko sam liść.Napisz proszę
_________________
Życzę milego dnia -Ania
 
 
pysia 


Wysłany: 18 Sierpień 2007, 22:13   

JeyDee napisał/a:
Ja dotychczas wyhodowałam sobie z liścia 3 skrętniki (z GB, szmugielek w drugą stronę :razz: ) i z nimi było tak - siedziały w jednej doniczce ok.8 cm od lipca ub.r. do końca zimy, potem poszły (ciągle razem) do doniczki 10 cm i w tej doniczce są do tej pory.
Ładnie rosną i kwitną, a rozsadzenie do osobnych doniczek planuję dopiero na przyszłą wiosnę.

JeyDee - nie miałam pojęcia, że one tyle powinny siedzieć razem :roll: Kurcze, ja chyba wczoraj unicestwiłam swoje... Dostałam końcem maja listka od teścia, żeby mu ukorzenić. Nigdy wcześniej nie rozmnażałam skrętników, ale jako dobra synowa chciałam się wykazać. Posadziłam 'lege artis' i o dziwo się udało, tylko że wyrastały tak stopniowo, tzn. kiedy pierwszy potomny liść był już dość duży zaczynał wyrastać nowy, a kiedy ten drugi podrósł, to znowu pojawiał się malutki trzeci itd. Z początkiem sierpnia najstarszy liść wypuścił pęd kwiatowy. No ale zwlekałam z rozsadzaniem, licząc na to, że wyrośnie jeszcze więcej potomków. Wczoraj patrzę, a ten pęd kwiatowy ma już kilkanaście cm. Wzięłam się za rozdzielanie. I tu zaczął się problem, bo po wyjęciu z doniczki okazało się, że ziemia jest totalnie poprzerastana korzeniami, no i jak tu poprzydzielać te korzenie do poszczególnych listków... A za chwilę nowy problem, bo liście okazały się być zrośnięte z tym fragmentem macierzystym i jak chciałam je od niego oddzielić urywały się im te delikatne nitkowate korzonki... Porażka...
Wyprodukowałam mimo tego 6 sadzonek, ale dziś ich liście klapły. Ponakrywałam słoikami, ale czarno to widzę...
Ja się chyba nie nadaję do skrętnikow... załatwiłam im korzenie... :cry:

p.s. może wydzielimy z fiołkowego wątku nowy temat o skrętnikach ?
 
 
lipka10 

Wysłany: 18 Sierpień 2007, 22:21   

Myślę ,że to dobry pomysl.Też o tym myślalam
_________________
Życzę milego dnia -Ania
 
 
Lila2006 


Wysłany: 18 Sierpień 2007, 22:23   

Taaak, i w następnym temacie będziecie Kusicielki kusić i sprowadzać biedne duszyczki na złą drogę. :twisted: :mrgreen:
_________________
Pozdrawiam Lidka
 
 
JeyDee 
Moderator


Wysłany: 18 Sierpień 2007, 22:23   

Z rozmnażania skrętników jestem dumna niesłychanie, więc wam opowiem :mrgreen: .
Pocięłam liść w poprzek na kawałki 3-4 cm (trzeba uważać, żeby nie wsadzić do ziemi kawałka do góry nogami, ale to nie problem bo skrętnik ma bardzo wyraźne nerwy na spodzie liścia), po czym każdy kawałek wsadziłam do osobnej torfowej doniczki. Użyłam tych najmniejszych (bodajże 5 cm średnicy). Wstawiłam całe towarzystwo (z 1 liścia wychodzi kilka sadzonek) do mnożarki i starałam się nie znieść jaja :wink: dopóki się nie ukorzenią. Trwało to długo, bo skrętniki nie widzały powodu do pośpiechu, ale w końcu coś z tego wyrosło. Trzymałam je w mnożarce naprawdę długo - te z zeszłego lata siedziały gdzieś do końca lutego. Teraz mam następne (też pocięte w lipcu - tak się złożyło) i na razie "końca nie widać" :razz: .
Ta mnożarka, której używam pochodzi z Obi - plastikowe korytko z przezroczystą pokrywą - ale myślę, że równie dobrze nada się plastikowa taca + 4 patyczki + worek foliowy. Chodzi o to, że one bardzo łatwo gniją, więc bezpośrednio po wsadzeniu nie podlewam, a potem (kiedy podłoże przeschnie) psikam spryskiwaczem. Profilaktycznie ze 2 pierwsze "psiki" robię z roztworu jakiegoś antygrzyba.
_________________
Pozdrowionko od JeyDee

A Stefan bezczelnie śpi w szkodzie...
 
 
JeyDee 
Moderator


Wysłany: 18 Sierpień 2007, 22:32   

Posty nam się krzyżują - wszystkie piszemy na raz :mrgreen: , a niektórym się w tym czasie ciasto przypala :evil: .
Moje siedziały w tej klatce tak długo, bo cały czas były malutkie, a malutkie były pewnie dlatego, że przyszła jesień i nie miały powodu do rośnięcia :roll: .
Lilu, twoja duszyczka i tak kroczy złą drogą :lol: , a link do skrętników jest ten sam :razz: .
_________________
Pozdrowionko od JeyDee

A Stefan bezczelnie śpi w szkodzie...
  
 
 
Lila2006 


Wysłany: 18 Sierpień 2007, 22:42   

Cytat:
Lilu, twoja duszyczka i tak kroczy złą drogą


O tym to ja dobrze wiem. Ale dopiero odkąd wstąpiłam na to Forum. :razz: :mrgreen:
_________________
Pozdrawiam Lidka
 
 
JeyDee 
Moderator


Wysłany: 18 Sierpień 2007, 22:46   

No i witaj w klubie :lol: :lol: :lol:
_________________
Pozdrowionko od JeyDee

A Stefan bezczelnie śpi w szkodzie...
 
 
Kamyczek87 


Wysłany: 19 Sierpień 2007, 10:00   

Oj ostatnio wypatrzyłam skrętnikowe piękności :mrgreen: ,już powoli na nie odkładam. :razz:
_________________
Kamila pozdrawia. :)
 
 
JeyDee 
Moderator


Wysłany: 19 Sierpień 2007, 10:13   

U Dibleys ?
Czy może mamy nowy adresik ? :razz:
_________________
Pozdrowionko od JeyDee

A Stefan bezczelnie śpi w szkodzie...
 
 
Wyświetl posty z ostatnich:   
Ten temat jest zablokowany bez możliwości zmiany postów lub pisania odpowiedzi
Nie możesz pisać nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz głosować w ankietach
Dodaj temat do Ulubionych
Wersja do druku

Skocz do:  



Inne strony: statuetki, wizytówki Kleje do parkietów, Zbiorniki ciśnieniowe, Kleje do obuwia, Kosze sklepowe z drutu
Konstrukcje stalowe nowe, Plastikowe formy do betonu, Formy do betonu
Enzymy Agroenzym, Kosze chłodnicze z drutu, Ferma szynszyli, Lampy solne, Części agd, Usługi tokarskie, Nawadnianie
Wpust ściekowy, Jabłka, Suszarka laboratoryjna, Grabie, Instalacje chłodnicze, Schody, Zabawki drewniane, Przebarwienia Kraków, Sklep, medale, producent wózków dziecięcych





Forum Ogrodnicze
Powered by phpBB modified by Przemo © 2003 phpBB Group