Kasiu, mam prośbę, temat ukorzeniania hibiskusa zaginie nam w temacie Ani.... czy mogłabyś zrobic taką instrukcję ze swoimi obrazkami jak jest np. w storczykach w OSOBNYM temacie?
Pliz....
Kasiu, mam prośbę, temat ukorzeniania hibiskusa zaginie nam w temacie Ani.... czy mogłabyś zrobic taką instrukcję ze swoimi obrazkami jak jest np. w storczykach w OSOBNYM temacie?
Pliz....
Pozdrawiam
przenies prosze to tam gdzie uwazasz za istnotne a ja jak znajde czas to dopisze reszte.Albo powiedz mi jak sie ma nazywac watek igdzie ma byc umieszczony to jak znajde chwilke to sie tym zajme
_________________ gefaehrlich
Beeilen wir uns die menschen zu lieben,,,dir zu liebe
_________________ Jestem tylko lisem, podobnym do tysięcy innych lisów. Lecz jeśli mnie oswoisz, będziemy się nawzajem potrzebować. Będziesz dla mnie jedyny na świecie. I ja będę dla Ciebie jedyny na świecie...
http://picasaweb.google.pl/Szarania/Kotek
Pozdrawiam.
Przeniosłam.
Kasiu, jesli masz więc cos jeszcze do dodania, ze swojego doświadczenia, w sprawie rozmnażania hibiskusów, to proszę dopisz... Ja, oraz wiele forumowiczów bedziemy ci wdzięczni... (no mam na mysli te noski przyklejone do szyby )
Ja wtrącę trzy grosze. Hibiscus pod zaprezentowanym szkłem wyraźnie uniósł listki Widocznie poprzednia plastikowa butelka, ucięta dość nierówno dopuszczała zbyt wiele powietrza. Szkło przylega idealnie do swej podstawy (patrz zdjęcie) i roslina odzyskuje wigor po paru godzinach od przykrycia.
Właścicielka jednego z nosków przyklejonych do szyby Tellerki naumiała się trudnej sztuki ukorzeniania hibiscusów
_________________ Jestem tylko lisem, podobnym do tysięcy innych lisów. Lecz jeśli mnie oswoisz, będziemy się nawzajem potrzebować. Będziesz dla mnie jedyny na świecie. I ja będę dla Ciebie jedyny na świecie...
http://picasaweb.google.pl/Szarania/Kotek
Pozdrawiam.
Nie możesz pisać nowych tematów Nie możesz odpowiadać w tematach Nie możesz zmieniać swoich postów Nie możesz usuwać swoich postów Nie możesz głosować w ankietach