Drodzy użytkownicy/znawcy tematu. W łazience ustawiłam papirus, nawadniam często, tymczasem końcówki liści przysychają. Nia ma tam dużo światła, bo to pomieszczenie od strony północnej. Jakie mogą być przyczyny?
sama sobie odpowiedzialas,papirus lubi miejsca słoneczne,wtedy galązki satwarde i sztywne,nie łamia sie i nie zółkna,druga przyczyna moze byc zbytnie zasolenie lub zakwaszenie podłoza,kiedy papirus był przesadzany?
jaka masz odmiane?moj wyglada tak
_________________ gefaehrlich
Beeilen wir uns die menschen zu lieben,,,dir zu liebe
Przysychanie końcówek liści jest zawsze związane z brakiem wilgoci.
Papirus kocha słońce i wodę. Może nawet moczyć nogi w wodzie czyli mieć wodę na postawce a w czasie upałów nawet musi. Przecież to roślina bagienna.
Rzeczywiście moczy się w wodzie, a mimo to przysycha. przestawię w nasłonecznione miejsce i przetestuję reakcję. Czy w takim razie macie jakiś pomysł na łazienkową roślinę o małych wymaganiach nasłonecznienia?
Nie możesz pisać nowych tematów Nie możesz odpowiadać w tematach Nie możesz zmieniać swoich postów Nie możesz usuwać swoich postów Nie możesz głosować w ankietach