witam, jeszcze raz jey dee ,ty człowieka potrzfisz inspirować.... wysyłając zdjęcie nie naciskam pełen rozmiar, jest zaznacone miniatura.........dzięki
_________________ "Kto czego nie doznał,nie zrozumie "... z Płocka,kłania się Basia
witam ,dziewczyny,wklejam tego aloesa variegata,co na głowie miał 3 jeśli nie więcej(rozdałam)odałęzień matecznych musiałam wyłamać ,bo nie utrzymywał się w pionie, jest ze swoją córeczką którą zatrzymałam i drugi aloes leczniczy
_________________ "Kto czego nie doznał,nie zrozumie "... z Płocka,kłania się Basia
Ten na ostatnim zdjeciu ma mieć takie liście czy może ma za malo wody ? Mojemu sie takie wklesłe robily jak był przesuszony... normalnie miał grubaśne, mięsiste liście.
Ursulka ten aloes leczniczy powinien mieć wklęsłe liście, a kiedy jest zasuszony to robi się pomarszczony, ale żeby do takiego stanu go doprowadzić trzeba się naprawdę postarać, bo wytrzymuje on bardzo długo bez wody.
No to widocznie mialam jakis inny z tej rodziny. Byl w sumie jak ten z fotki, tylko mial jakby mniejsze odstepy miedzy liścmi (w pionie), praktycznie jeden z drugiego wyrastal no i nie byly wklesle. Albo inne warunki, albo inny aloes
Odległości między liśćmi to sprawa ilości światła. Im więcej to mniejsze odstępy. I przy sporej ilości(jak na aloes) wody wcale liście nie muszą być takie wklęsłe. Mój stoi na balkonie południowym i ma liście grube i płaskie. Jak na jesień wniosę go do domu to tak będzie wyglądał jak na tym zdjęciu.
dzięki zoe ,może faktycznie ma za mało wody ,dostałam go w maju,i nie wiem jakie ma wymagania ,ale wystawiam zaraz na balkon , i proszę napisz może to pijaczek ,bo traktuję go jak sukulenty ,czyli ostrożnie z wodą
_________________ "Kto czego nie doznał,nie zrozumie "... z Płocka,kłania się Basia
Nie możesz pisać nowych tematów Możesz odpowiadać w tematach Nie możesz zmieniać swoich postów Nie możesz usuwać swoich postów Nie możesz głosować w ankietach