Hmm, nie zaglebialam sie dalej, masz racje to moze byc ta druga, a moze jest jeszcze inna odmiana bardzo podobna, po zdjeciu trudno bedzie dojsc jakie sa roznice, nie wiem jak mam traktowac to ze jedna z tych odmian ma jakby mniejsze listki, w rzeczywistosci moga byc takie same albo nawet mniejsze.
W Kielcach raczej nie ma ciekawych roslin, szczerze mowiac to jestem w szoku ze jak narazie nikt jeszcze nie widzial tej odmiany, ja zawsze sadzilam ze Kielce sa w tyle za reszta miast w dziedzinie roslinnosci a stragan z ktorego pochodzi ten bluszcz przyjechal z innego miasta okazjonalnie wiec pewnie i w innych czesciach kraju pojawi sie ta roslinka.
Ta roslinka to byla jedyna nowosc na straganie, inne kwiaty byly dosc pospolite i ogolnie dostepne.
Acha roslinka ma 35 cm wysokosci, podobno dorasta nawet do dwoch metrow, ale nie wiem na ile jest to prawdziwe biorac pod rozwage to iz sprzedawca nie potrafil okreslic odmiany, poprostu bluszcz i juz.
Ja juz nie wiem Na innej stronie stricta wyglada zupelnie inaczej, jest za to inna nazwa na kwiat podobny do erecty - hedera helix "shamrock" - moze shamrock to nazwa "zwyczajowa"..?
http://www.aquiya.skr.jp/zukan/Hedera_helix.html
I dziwisz sie Petra ze duzo osob nie widzialo tej rosliny, jak znalezienie nazwy w internecie okazuje sie nie lada zadaniem
a ja mam taką też... dostałam taką malutką szczepkę 2 lata temu od znajomej z Niemiec.... pełno u niej tego rośnie... posadziłam z resztą heder na świerzym powietrzu, jeden rok jej nie szło wogóle i myślałam, że wyleci ale na wiosnę wystrzeliła jak głupia i pięknie krzewi się z resztą roślinek... nawet ostra zima jej nie ruszyła... a znajomy ogrodnik mówił, że im większe mrozy tym Hedery ładniej rosną i to chyba prawda bo moje podwórkowe oszalały.
Nie możesz pisać nowych tematów Nie możesz odpowiadać w tematach Nie możesz zmieniać swoich postów Nie możesz usuwać swoich postów Nie możesz głosować w ankietach