spróbuj się doczytać. moja znajoma ma problem z tymi robalami i nie może się ich pozbyć. przepraszam że zawracam ci głowę może zapytasz tego pana w kwiaciarni jak byś przechodziła tamtędy. a czy ,,pudełko ,, jest drogie?
nie chcę cię martwić ale jak pęd ma taki kolor to chyba ci cały zaschnie. mam nadzieję że się mylę
Zapytam.Będę przechodziła napewno bo kwiaciarnia niedaleko więc zapytam.Takie jedno kosztowało 1.20 zł więc tanio.Mam jednego kwiatka wiec jedno takie dostałam.Pan powiedział, że napewno znikną no ale to się okaze.Wczoraj to wsadziłam,dzisiaj trochę podlałam i sie tak sproszkowało,rozpuściło bardziej.Mam nadzieję, że to pomoże.Myslę czy by mu podłoża nie zmienic jak już przekwitnie cąłkiem-może jest nadpruchnięte i stąd te robale.O fuj wlasnie widze jednego jak chodzi na powierzchniWczesniej widziałam jedynie w podlożu je.Może ta kostka go wygoniła.Mam nadzieję, że one znikną.Mimo, że jesli to te skoczogonki i nie są az tak szkodliwe to i tak nie chce mieć robali.A co do pędu kwiatowego to chyba zasycha.On mi się wydawał od poczatku jakis stary.Taki zeschnięty jakby mimo iż kwiatki byly na nim.Może już kilka razy na tym samym kwitnienie było.Łodyga z poczatku była taka różowawa na czubku tylko tam gdzie kwiaty a teraz to idzie coraz niżej i trochę żółknie tez.jeden kwiatek został już tylko.Mam nadzieję, że mi ponownie zakwitnie.Poczytam co po przekwitnięciu Kusi mnie tak w ogóle przesadzić do szklanego naczynia.Podoba mi się jak to wyglada.Ale trochę się boję.Może kupię kiedyś jakiegoś z przeceny i na nim wypróbuje.
oby tylko nie przeszły na inne rośliny czy postawiłaś go osobno musisz uważać na inne kwiaty i jeśli stoi na jednym oknie z innymi roślinami to musisz go koniecznie odizolować ,przynajmniej na okres kwarantanny. jeśli będziesz zmieniała podłoże to radzę ci kup z orchid sklepiku. ja kupiłam podłoże do storczyków ,,compo,, za opakowanie 5l zapłaciłam 10,38zł. czyli droższe i niestety gorsze ale pani w sklepie ogrodniczym wychwalała pod niebiosa, no i była lekka. ale mnie się wydaje że oprócz kory ma jednak domieszkę ziemi.
Mam tylko tego jednego kwiatka nie musiałam więc go to kwarantanny dawać.Wczesniej nie miałam talentu do roślinek.Dostalam tego storczyka-od dawna mi się podobały ale nie miałam odwagi kupić bo sie nasłyszałam jak to trudno je utrzymać a do taniutkich kwiatów nie należą.Kiedyś zasadziłam cytrynke z pestki-ładnie rosła.Duża już byla ale nie przesadzałam i uschneła.Usechł mi nawet kaktus.Mam więc jednego storczyka.Ale o niego staram się dbac.Dużo czytam o dbaniu o niego.Kusiło mnie żeby kupić jeszcze jednego,albo fiołki afrykańskie bo coś mnie teraz po nim wzięlo na kwiatki ale przez te robaki się wstrzymuje.Na razie nie zniknęly widziałam dzisiaj.Kwiatków juz nie ma.Pęd kwiatowy usycha.Chyba go przytne bo co innego zrobić.Wątpię żeby coś na nim wyroslo jeszcze.Przesadzania szczerze to się boję.Nigdy żadnej roślinki nie przesadzałam.Wiem, że trzeba od czasu do czasu ale jakoś się boję.No ale trzeba próbowac i się nauczyć jak się chce miec kwiatki
falki są o tyle dobrymi kwiatkami że zmieniają kolor korzeni i wiadomo kiedy je podlewać. jak pobędziesz dłużej na forum to błyskawicznie wszystkie parapety ci się zapełnią i nie tylko a jakim cudem padł ci kaktus? ja swoich nie podlewam od listopada do marca i żyją i nawet kwitną
_________________ Jestem tylko lisem, podobnym do tysięcy innych lisów. Lecz jeśli mnie oswoisz, będziemy się nawzajem potrzebować. Będziesz dla mnie jedyny na świecie. I ja będę dla Ciebie jedyny na świecie...
http://picasaweb.google.pl/Szarania/Kotek
Pozdrawiam.
Witam wszystkich. Długo milczałam bo akurat mnie nie bylo. Pytałam Pana w kwiaciarni i te kostki nazywają sie Tarcznik-tak mi powiedział. Jeśli chodzi o skutecznośc to sama nie wiem. Raz mi się wydawało, że pomogla,po jakims czasie kilka robaczków znowu widzialam. Wczoraj wróciłam i po wstępych oględzinach nie zauważyłam żadnego. Lodyga uschnęła ale kwiaek żyje, listek nowy juz duży, nowe korzonki cały czas i chyba wszystko ok pozdrawiam wszystkich.
Nie możesz pisać nowych tematów Nie możesz odpowiadać w tematach Nie możesz zmieniać swoich postów Nie możesz usuwać swoich postów Nie możesz głosować w ankietach