powodzenia, trzymaj nie osłoniete do pierwszych większych przymrozków, obetnij pędy i zabezpiecz na zimę (listopad, poczatek grudnia) . wiosna około marca - kwietnia w zależności od pogody zdejm osłony i w maju powinny wypuścić nowe pędy
O, super! Te ostatnie informacje bardzo mi pomogą. Mam nadzieję, że moje roślinki nie ucierpią w wyniku mojego raczkowania w ich pielęgnacji
Jeśli przetrwają zimę będę z siebie dumna... no i Ty wtedy też powinnaś być, że dzięki Twoim radom ich nie uśmierciłam
Doradżcie i mnie z tą miętą skoro Wam tak ładnie rośnie a mnie nie.Mam posadzoną na działce ale w mało nasłonecznionym miejscu.Każdy ze znajomych co mnie odwiedzi pyta o miętę a u mnie jak na lekarstwo.Mało się rozkrzewia i wypuszcza odrostów.Czy gdy ścinam powinnam przy ziemi?Ja tak nie robię bo tylko na górnych gałązkach są liście.Pozdrawiam.
Zenia
Myślę, że odważ się i raz na wiosnę zetnij nisko. Jak masz sporą donicę (niekoniecznie nową) to obetnij dno i wkop ją do ziemi gdzieś na słonecznym miejscu. Do niej posadź trochę tego przyciętego kłącza. Tak posadzoną roślinę traeba podlewać dopóki korzenie nie znajdą się w ziemi. Doniczka uchroni przed rozłażeniem się rozłogów.
Moja mięta ( i melisa) rosną co prawda na balkonie ale jeśli napiszę co z nimi robię to może Tobie to pomoże. Balkon jest nasłoneczniony w pierwszej połowie dnia mniej więcej do godziny 14-15. Gdzies wyczytałam że te zioła lubią wilgoć, więc podlewam je w ten sposób, by pozio wilgoci w glebie utrzymywal się na stałym, dającym się wyraźnie wyczuć poziomie. Co do cięcia, to moje zioła ścinam niemal przy samej ziemi i świetnie odbijają. POWODZENIA
Zenia nie napisalasczy hodujesz w doniczce czy w gruncie, jesli w gruncie i masz tak małe przyrosty to moze piaskowy grunt i za mało wilgoci lub zbyt glniasty grunt i nowe przyrosty gnija?
ja mam w gruncie plus głębokie ograniczniki wkopane 60 cm bo rozrasta sie i zagłusza mi wszystko wkoło i tak co roku walczę i wyrywam mase przyrostów latem, które przeniosły sie poza ogranicznik. Wystawa południowo wschodnia - rośnie jak chwast; ziemia próchnicza; podlewanie 1-2 razy dziennie w zależności od warunkówj;
esli donica to musi być z każdym rokiem wieksza jesli chcesz mieć mocne przyrosty bo to zioło jak i melissa mocno sie krzewi pod ziemią
Miętę moją mam na działce.Ziemia słaba raczej piaszczysta.Tak jak napisałam rośnie raczej w cieniu a tam gleba tak szybko nie wysycha.Jak piszecie że tak się rozrasta to śmiać mi się chce z mojej bo mi nie są potrzebne żadne donice ani ograniczniki bo ta moja mięta najwidoczniej się sama ogranicza.Ale wezmę się za nią na wiosnę bo teraz to pewnie za póżno.
Zenia
Tak to może być zabawne, kiedy wszyscy powtarzają że mięta rośnie jak chwast, trzeba ją pilnować, a u Ciebie wystepuje jako gatunek zagrożony wyginięciem Powinnaś stworzyć własną czerwoną księgę gatunków zagrożonych
Bardzo zabawnie to określiłaś.Gatunek zagrożony wyginięciem.Uśmiałam się do łez.Póki co jest tak a nie inaczej.Z tą księgą poczekam do wiosny.Jak nie pomogą Wasze rady to chyba tak zrobię.Dobrze jest z Wami porzartować.
Zenia
Nie możesz pisać nowych tematów Nie możesz odpowiadać w tematach Nie możesz zmieniać swoich postów Nie możesz usuwać swoich postów Nie możesz głosować w ankietach