Forum Ogrodnicze FloraForum.net - Archiwum wiadomości
Rejestracja i pisanie postów - wyłączone
Do dyskusji zapraszamy do naszego nowego forum


www.floraforum.pl

FloraForum
FAQFAQ  SzukajSzukaj  UżytkownicyUżytkownicy  GrupyGrupy
RejestracjaRejestracja  ZalogujZaloguj

Poprzedni temat «» Następny temat
Hoja - część 4
Autor Wiadomość
hszonszcz 


Wysłany: 5 Wrzesień 2007, 07:09   

Sirga napisał/a:
sadzonka hoji gracillis

jako towar do nastepnej wymiany to chetnie :smile:
_________________
Nie ten mily kto piekny lecz ten piekny kto mily:)
 
 
tellerka 
Moderator


Wysłany: 5 Wrzesień 2007, 09:29   

dcmiel napisał/a:
W doniczce chyba są dwa pędy, ten drugi jest ok.


zdecydowanie wyjmij i obejrzyj korzonki... coś się stalo... :roll:

Pozdrawiam :)
_________________
Fotoblog http://zakorkowany.blog.pl
 
 
Sirga

Wysłany: 5 Wrzesień 2007, 12:53   

hszonszcz napisał/a:
Sirga napisał/a:
sadzonka hoji gracillis

jako towar do nastepnej wymiany to chetnie

Jeszcze mi napisz jak z tej mojej hoji brać sadzonki (jakiej długości mają być , czy wsadzić do ziemi jesli tak to czy z ukorzeniaczem czy do wody) to jeszcze dzisiaj wezmę się za sadzonkowanie ;-)
 
 
bachud 


Wysłany: 5 Wrzesień 2007, 13:28   

Ponieważ u mnie nic sie niestety nie zmieniło to ponowię moje pytanie z którym wystartowałam chyba w nieodpowiednim momencie :wink:
"Czy moja nowa bella mogła ze 2 - 3 tygodnie w szoku potransportowym stać i wyglądac normalnie i dopiero potem lekko gupić pojedyncze żółte listki (chociaż jednocześnie właśnie za chwilę zakwitnie) czy skoro na początku było ok i zebrała sie do kwitnienia to teraz coś innego się z nią dzieje niż tylko kwestia aklimatyzacji? Bo poza tym wygląda normalnie, nic dziwnego nie widać, stoi sobie przy wschodnim oknie, podlewam jak sucho...
Bo ze może przeprowadzke odchorowac to wiem tylko chodzi mi o to czy z takim "opóźnionym zapłonem" czy już powinnam się zacząć stresować?"
W międzyczasie jeden koszyczek ślicznie zakwitł, kolejne powoli pęcznieją więc roślina chyba nie jest na wymarciu skoro kwitnie? Niby nie jest to bardzo drastyczne ale np przy poruszeniu czasem jeden czsem ze trzy listki spadają (lekko podżółknięte). Poza tym wygląda ok.
_________________
Barbara
 
 
Lila2006 


Wysłany: 5 Wrzesień 2007, 13:33   

Może się mylę, ale chyba bella lubi mieć stale lekko wilgotne podłoże. Może nie powinna być przesuszona przed następnym podlaniem?
_________________
Pozdrawiam Lidka
 
 
tellerka 
Moderator


Wysłany: 5 Wrzesień 2007, 13:35   

Może się wysila do tego kwitnięcia i przez to gubi listki? :roll:

U mnie wlazł chyba przędziorek :evil: będą ją chyba musiała rozplątać żeby skutecznie psikac :twisted:

pozdrawiam :)
_________________
Fotoblog http://zakorkowany.blog.pl
 
 
bachud 


Wysłany: 5 Wrzesień 2007, 14:29   

Lila2006 napisał/a:
Może nie powinna być przesuszona przed następnym podlaniem?

Tak na wiór to jej nie suszyłam :wink: A teraz jak już chłodniej w pomieszczeniach to tym bardziej az tak nie schnie...
tellerka napisał/a:
Może się wysila do tego kwitnięcia i przez to gubi listki?

Oby to tylko to... Chociaż jak czasmi pokazujecie swoje belle obsypane kwiatami to bynajmniej "nie wysilają się" chyba aż tak bo liście maja bujne i zdrowe... Co jakiś czas podlewana jest z nawozem dla kwitnących więc powinna mieć "czym kwitnąć"...
_________________
Barbara
 
 
JeyDee 
Moderator


Wysłany: 5 Wrzesień 2007, 15:23   

Basiu, moja bella wprowadziła się w lipcu a do dziś stroi grymasy. Nie gubi liści, ale za to rzuca we mnie pączkami :roll: .
Też mi wyszło, że za mało ją podlewam, więc liczę na to, że kolejny pączek dorośnie...
_________________
Pozdrowionko od JeyDee

A Stefan bezczelnie śpi w szkodzie...
 
 
Lila2006 


Wysłany: 5 Wrzesień 2007, 15:33   

JeyDee napisał/a:
za to rzuca we mnie pączkam


No to jej podpadłaś. Lepiej przemyśl swoje zachowanie i popraw się. :twisted: :mrgreen: :mrgreen: :mrgreen:

A jak celne ma oko??? :razz:
_________________
Pozdrawiam Lidka
 
 
JeyDee 
Moderator


Wysłany: 5 Wrzesień 2007, 15:40   

Lila2006 napisał/a:
A jak celne ma oko???

Zdumiewająco :cool:
_________________
Pozdrowionko od JeyDee

A Stefan bezczelnie śpi w szkodzie...
 
 
Wyświetl posty z ostatnich:   
Ten temat jest zablokowany bez możliwości zmiany postów lub pisania odpowiedzi
Nie możesz pisać nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz głosować w ankietach
Dodaj temat do Ulubionych
Wersja do druku

Skocz do:  



Inne strony: statuetki, wizytówki Kleje do parkietów, Zbiorniki ciśnieniowe, Kleje do obuwia, Kosze sklepowe z drutu
Ablacje, Plastikowe formy do betonu, Formy do betonu
Enzymy Agroenzym, Kosze chłodnicze z drutu, Ferma szynszyli, Lampy solne, Części agd, Usługi tokarskie, Nawadnianie
Wpust ściekowy, Jabłka, Suszarka laboratoryjna, Grabie, Instalacje chłodnicze, Schody, Zabawki drewniane, Przebarwienia Kraków, Sklep, medale, producent wózków dziecięcych





Forum Ogrodnicze
Powered by phpBB modified by Przemo © 2003 phpBB Group