Ja dzisiaj juz z rana poleciałam do ogrodu żeby zabrać z powrotem do domu kolumnee i aeschynanthusy. Zostały jeszcze: grudnie, hobbit, zanokcica, benjaminki i kalanchoe. Licze na to że może się ociepli i kwiatki jeszcze zostaną na dworze ale to już chyba tylko marzenie. Właśnie leje jak z cebra i strasznie wieje.
Rośliny domowe raczej na okres tego załamania pogody zabrać do domu. Tylko dobrze by było przed wniesieniem ich do mieszkania zrobić szczególowy przegląd sanitarny. Bo na pewno na zewnatrz jest większa szansa, że podłapią różne zarazy. Teraz w okresie tych deszczy zarodniki grzybów mają doskonałe warunki do kiełkowania. Dlatego wartałoby zrobić prze wniesieniem lub natychmiast po wniesieniu profilaktyczny oprysk przeciw szarej pleśni i takich tam grzybowych tu dobrze sprawdzi sie Bravo. Poza tym trzeba zdawać sobie sprawę, że nawet jeden robal na rośłinie, szczególnie wełnowiec to po wniesieniu do mieszkania będzie sie mnożył w galopującym tempie. Poza tym pamiętajmy, że w ziemi na pewno są jaja ziemiórek które dadzą nam się we znaki.
Dlatego ten ogląd jest taki ważny jak również ważne jest zabezpieczenie ię w podstawowe środki.
I twierdzenie, że ja w ubiegłym roku też miałam na polu i nic się nie działo jest złudne. Nikt nie ma gwarancji, że w tym roku też tak będzie.
Zoe dobrze piszesz. Zawsze można coś przynieść z kwiatkiem i to nie tylko jak wraca z ogródka ale i z kwiaciarni. Moim kwiatuszkom sie udało rok temu i mam nadzieje ze w tym roku tez bedzie bez niespodzianek. A to dlatego zawsze przechodzą przegląd za nim przyniose je do domu. Następnie lądują na jakiś czas na korytarzu w ramach dalszej obserwacji a następnie dopiero przenosze je we właściwe miejsce. Opryski tez robie. Tak wiec wszystko musi byc ok.
pozdrawiam cieplutko w tą deszczowa pogode
święta prawda ,jesli chodzi o benjaminka,to mój tak samo woli być w domku,tak kocha cieplutko,byle ma chłodniej, już zrzuca listki,przeniaośłam go nawet do sypialni,jest wąska i cieplutka i od razu wyprostował się listkowo
_________________ "Kto czego nie doznał,nie zrozumie "... z Płocka,kłania się Basia
Nie możesz pisać nowych tematów Nie możesz odpowiadać w tematach Nie możesz zmieniać swoich postów Nie możesz usuwać swoich postów Nie możesz głosować w ankietach