Forum Ogrodnicze FloraForum.net - Archiwum wiadomości
Rejestracja i pisanie postów - wyłączone
Do dyskusji zapraszamy do naszego nowego forum


www.floraforum.pl

FloraForum
FAQFAQ  SzukajSzukaj  UżytkownicyUżytkownicy  GrupyGrupy
RejestracjaRejestracja  ZalogujZaloguj

Poprzedni temat «» Następny temat
SKRZYDŁOKWIAT - choroby i szkodniki
Autor Wiadomość
Zoe 
Moderator


Wysłany: 4 Luty 2006, 18:29   skrzydłokwiat.

Że wygląda gorzej to fakt. Ta pani po AR tylko po jakim wydziale? Jeśli po ogrodniczym to ja się za nią będę wstydzić. Posłuchaj Twój kwiatek przeżył ciężkie chwile. Jeśli padnie to zostawi Ciebie z wiedzą która nie pozwoli Ci więcej zmarnować żadnego kwiatka. To będzie jego zasługa. Na razie daj mu trochę czasu. Jeśli będzie miał siłę to odchoruje ale przeżyje. Pomyśl, gdyby Tobie ktoś odciął powietrze na 2 doby, a wcześniej podmroził i na koniec podsuszył wyżyłabyś? Pamiętaj kiedy w życiu zdarzy Ci się podobna sytuacja to:
1)zamknij okno i nie włączaj kaloryfera przez conajmniej 12 godzin,
2)w międzyczasie wyjmij roślinę z doniczki i zobacz jak wygląda ziemia na całej długości. Jeśli jest sucha to przynieś do pokoju wiadro z wodą i wstaw razem z doniczką na 20-40 minut.
3) jeśli po tych 12 godzinach wszystkie liście będą wyglądać na zmarznięte
trudno jest po roślinie. Jeśli tylko niektóre to te zmarznięte wyciąć i podkręcić kaloryfer na 2 kreski
4) obserwacja następne 12 godzin.
To co pozostanie z rośliny po tym czasie będzie wymagało troskliwej opieki i odchodujesz do poprzedniego wyglądu po jakimś czasie /czas będzie dłuższy lub krótszy w zależności od rozmiaru strat poniesionych przez roślinę/.
Jeśli zdarzy Ci się przedobrzyć z wodą tzn. zalać ziemię to nie czekaj tylko jak najszybcie wyjmij roślinę z doniczki . Usuń tą część ziemi, któą możesz usunąć palcami nie uszkadzjąc korzeni i posadź do świeżej. I przez najbliższe dni tylko zraszaj powierzchnię ziemi w doniczce jeśli przeschnie. Do normalnego podlewania będziesz mogła wrócić po kilku dniach.
Jeśli będziesz miała jakieś pytanie to możesz napisać do mnie maila.
Szybciej dostaniesz odpowiedź. Jeśli nie ma go w profilu to zaraz go wstawię.
Jęsli możesz powiedz mi jak wstawiasz zdjęcia do wiadomości. Pamiętaj, że w tej dziedzinie to ja jestem zielona i jeśli się zdecydujesz to napisz to tak /jak moja matka mówiła/"jak Lajzer krowie". Masz prawo nie znać tego powiedzenia, ale na dawnym śląsku /gdzie się wychowałam/ było ono często używane kiedy proszono o bardzo szczegółowe wyjaśnienia.
A posadzony jest rzeczywiście za głęboko. Mimo to nie ruszj go już więcej.
Pozdrawiam Zoe
 
 
PATIszon


Wysłany: 4 Luty 2006, 19:57   Re: skrzydłokwiat.

Zoe napisał/a:
Jęsli możesz powiedz mi jak wstawiasz zdjęcia do wiadomości


Odpowiedzialam Ci tutaj
Jakbys miala jakies pytania to wal smialo.
Jesli masz GG to tez mozna .
MOje to 4585970.

A za rady odnosnie skrzydlego dziekuje.
Niestety obawiam sie, ze Kwiat nie przezyje.
Liscie sa coraz bardziej wiotkie....

Trudno...

Za to mniejsze zaczely wariowac!
Dostaly multum nowych lisci, chyba wiosna idzie!!!
Coz rownowaga w naturze rzecz swieta. Cos musi umrzec, zeby zyc moglo cos...
 
 
PATIszon


Wysłany: 10 Luty 2006, 13:41   

Niestety....tak jak podejrzewalam....
Skrzydlokwiat umarl.... :cry:
 
 
morderca kwiatuszków

Wysłany: 19 Luty 2006, 20:32   Skrzydłokwiat

Mój skrzydłokwiat (nr. 3) wygląda podobnie, choć go nie zalałam, nie udusiłam i nie przymroziłam. W jakich warunkach powinnam go hodować? Mój nie chce kwitnąć i przez cały czas ma opadnięte liście. Ale żyje (już od pół roku :D )
 
 
Zoe 
Moderator


Wysłany: 20 Luty 2006, 16:13   skrzydłokwiat

Skrzydłokwiat to roślina tropikalnych lasów Ameryki Południowej. A te są ciepłe parne i wilgotne i jak każdy las pozbawione przeciągów.

Zimą na nas powinien stać na oknie lub w jego bezpośrednim pobliżu. Temperatura pomieszczenie 18-19 stopni Celsjusza. Nie może spaść poniżej 13 stopni. Ziemia stale lekko wilgotna. Czyli podlewamy wówczas gdy potrzeba a nie dlatego, że nadszedł kolejny dzień, a my mamy w nawyku codziennie podlewać kwiatki. Nie lubi dymu tytoniowego. Czyszczenie liści wyłącznie szmatką wypłukaną w wodzie. Żadnych nabłyszczaczy.

Latem postawić dalej od okna. Ziemia stale jednakowo wilgotna.
Roślina nie lubi przeciągów.
Daj dużą podstawkę, nasyp drobnych kamyków, nalej wody. Na kamyki postaw roślinę w dopasowanej do doniczki podstawce. Para wodna będzie wyłapywana przez liście. Dolewaj wody w miarę potrzeby.
Od końca marca do końca września dokarmianie.
_________________
Pozdrawiam serdecznie Zoe
www.encyklopedia.multiflora.pl
 
 
Gość

Wysłany: 20 Luty 2006, 21:28   

skrzydlokwiat ("kocham" takie nazwy, fotel tesciowej, drzewko szczescia, plomien afryki - jak to czytam to kolana robia mi sie miekkie z wrazenia) Uwazam, ze jak nie ma polskiej nazwy to powinnysmy poslugiwac sie nazwa lacinska. Dyskutowalem z takim jednym, ktory jest autorem jednej z wymienionych wyzej nazw. O roslinach wie tyle, ze maja gore i dol i na dole sa korzenie. Caly wysilek kieruje na sprzedaz roznych badyli - taki z niego znawca przedmiotu. Wasz Spathiphyllum to roslina z rodziny araceae i tak powinna byc uprawiana jak wiekszosc aroidow. W dodatku wiekszosc roslin sprzedawanych w Europie to hybrydy czyli skundlone aroidy. Wiec maga byc odstepstwa od reguly jezeli chodzi o sposob hodowli. Wiele z tych roslin jest tak wyselekcjonowana aby przezyla kilka lub kilkanascie miesiecy poza srodowiskiem szklarniowym. Inaczej producenci poszliby z torbami
 
 
Zoe 
Moderator


Wysłany: 21 Luty 2006, 09:42   "skrzydłokwiat"

Prywatnie ja też. Niemniej uważam, że lepiej użyć nazwy wymyślonej przez niewiadomo kogo i na danym terenie powszechnie przyjętej jeśli to spowoduje, że tekst będzie bardziej "swojsko brzmiący". Nie chciałabym być panią magister co się wymądrza. Ja cały czas pamiętam, że mieć w domu kwiatki a hodować kwiaty to dwie różne sprawy. I tak długo jak rozmawiam z tymi, którzy mają w domu kwiatki będę używała ich języka.
Jeśli uważasz, że napisałam nieprawdę to popraw {nie roszczę sobie prawa do wszechwiedzy}, ale nie odsyłaj ludzi do stron w internecie czy pisanej literatury.
Być może zaglądnie tutaj jeszcze kilka osób, dla których wiedza skąd pochodzi dana roślina wystarczy by nie popełnić większych błędów w uprawie. I taka grupa będzie mogła wymieniać doświadczenia.
Na razie jest widoczny podział na dawców i biorców.
Ostatnia kwestia. Jeśli napiszesz ludziom /nie hodowcom/, że wasz kwiatek właśnie kończy żywot bo tak zaplanowali hodowcy, to uznają , że piszesz tak bo sam nie wiesz jak pielęgnować danego kwiatka. Lub coś w tym guście.
Ja na razie zaakceptowałam rolę dawcy{skoro w ten sposób mogę być dla kogoś użteczna}, a podnoszenia swej wiedzy szukam gdzie indziej.
_________________
Pozdrawiam serdecznie Zoe
www.encyklopedia.multiflora.pl
 
 
morderca kwiatuszków

Wysłany: 21 Luty 2006, 14:13   

Dziękuję za pomoc. Coż... ja raczej zaliczam się do tych, którzy w domu mają kwiatki :D Może kiedyś to się zmieni. I przyznję rację Pani Zoe, bo to zdanie:
Cytat:
Wasz Spathiphyllum to roslina z rodziny araceae i tak powinna byc uprawiana jak wiekszosc aroidow. W dodatku wiekszosc roslin sprzedawanych w Europie to hybrydy czyli skundlone aroidy.
nic mi nie mówi :wink:
 
 
Gość

Wysłany: 21 Luty 2006, 16:43   

tez raczej bylbym dawca. bycie dawca nie jest wcale takie latwe - ciagle sie ktos obraza, ale zycze powodzenia - szczerze
 
 
Zoe 
Moderator


Wysłany: 22 Luty 2006, 07:31   dawca

Ja już wyrosłam z obrażania się. Staram się wyjaśnić swoje stanowisko. Wiem także, że niekoniecznie musi to być najwłaściwsze stanowisko. Jeśli ktoś mnie przekona to je zmodyfikuję.
_________________
Pozdrawiam serdecznie Zoe
www.encyklopedia.multiflora.pl
 
 
Wyświetl posty z ostatnich:   
Odpowiedz do tematu
Nie możesz pisać nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz głosować w ankietach
Dodaj temat do Ulubionych
Wersja do druku

Skocz do:  



Inne strony: statuetki, wizytówki Zbiorniki ciśnieniowe, Kleje do obuwia, Kosze sklepowe z drutu
Ablacje, Plastikowe formy do betonu, Formy do betonu
Enzymy, Kosze chłodnicze z drutu, Ferma szynszyli, Lampy solne, Części agd, Usługi tokarskie, Nawadnianie
Wpust ściekowy, Jabłka, Suszarka laboratoryjna, Grabie, Instalacje chłodnicze, Schody, Zabawki drewniane, Przebarwienia Kraków, Torby papierowe, medale, producent wózków dziecięcych





Forum Ogrodnicze
Powered by phpBB modified by Przemo © 2003 phpBB Group