nie wiem co sie dzieje z fuksja. Ładnie juz kwitła o ostatnio liscie całkiem opusciła w dół sa jakby suche, okropnie to wyglada. Co robic? inne fuksje sa w porzadku
A jak sie zachowuje ta fuksja, co masz na mysli opuscila liscie w dol, niektore fuksje sa bardzo wrazliwe nawet na poranne slonce ktore w tym roku jest strasznie palace, zrobie zdjecia jutro z rana to zobaczysz co mam na mysli, u mnie liscie sa oklapniete ale jak slonko przejdzie dalej to wstaja do normalnej pozycji, fuksja wymaga latem stale wilgotnego podloza, ja podlewam je codziennie duza iloscia wody, proponuje zobaczyc czy nie ma jakis szkodnikow na lisciach, u mnie ostatnio pojawily sie biale muszki.
Dziękuję. Zaględnę tu jutro ale ta fuksja niestety nie chce podnieść listków chociaż już całkowicie schowałam ją do cienia. Szkodników nie ma. A tak z ciekawości to czym niszczysz te białe muszki (moja babcia kiedyś miała w domu na różnych kwiatach i wszystkie wyrzuciła znasz lepszy sposób na pozbycie się ich)
Stosuje srodek owadobujczy Talstar ( pryskam nim fuksje w wannie tak ze az zcieka po nich i zapobiegawczo pryskam tez wszystkie inne rosliny ktore byly obok oraz te z pokoi przyleglych do balkonu), mozna tez umiescic zolte lepy w poblizu roslin. Jak ma sie mozliwosc to obnizyc temperature czego maczlik nie lubi przynajmniej na czas walki z nim.
Czy te biale muszki to mączlik szlarniowy? Pewnie tak, a jeśli tak to albo oprysk chemiczny jak wczesniej pisano, albo sposób babci: oprysk naparem z tytoniu - takiego zwykłego do papierosów. Trochę tytoniu zalewa się wrząca woda, zaparza, studzi, jesli jest mocny rozcieńcza woda i pryska roślinki. Sprawdzone na pelargoniach i fuksjach. Co do fuksji - czy ona nie ma za mokro, fuksje lubia wodę ale nie lubią pływać (jedna mi sie tak wykończyła ). Może trzeba sprawdzić korzonki i przesadzić do nowej ziemi (nie zalanej). Pozdrawiam
_________________ Zaglądaj tam, gdzie widzisz kwiat, tam dobre serca mają, źli ludzie kwiatów nie trzymają
Elfiku a o kogo fuksje pytasz, nasza poprzedniczka napisala ze podlewa jak podloze przeschnie wiec chyba nie przesadza z woda, jezeli pytasz o moja to ja nie mam z nia problemu wiec chyba moja uprawa jej pasuje a dodam ze fuksja ma ok 3 lat i co roku z powodzeniem po zimowaniu sie odbija.
A tu zdjecie fuksji ktora dostalam w maju i ktorej listki wlasnie oklapuja na sloncu. O takie cos mi chodzilo.
Trzeba szukać przyczyn w korzeniach.
Najlepszy sprawdzian uciąć sekatorem gałązkę i pod lupą sprawdzić czy przekrój jest jasny czy też ma ciemny okółek. Jeśli tak jest to choroba zwana septoriozą jest do zwalczenia. Trzeba kupić środek o nazwie Topsin i przygotować 2 roztwory.
1) 0,1 % do oprysku rośliny (1 ml na 1 litr wody)
2) 0,2 % do podlania rośliny.(2 ml na 1 litr wody)
Taki zabiego po 4 dniach powtórzyć.
Roślinę cały czas trzeba trzymać w cieniu.
Sama choroba polega na tym, że grzybnia rozrasta się w wiązkach przewodzących wodę i je zatyka dlatego roślina więdnie mimo, że ma wodę w ziemi ale ona nie może się przecisnąć w dostatecznej ilości.
Nie możesz pisać nowych tematów Nie możesz odpowiadać w tematach Nie możesz zmieniać swoich postów Nie możesz usuwać swoich postów Nie możesz głosować w ankietach