Wysłany: 10 Wrzesień 2007, 11:16 A ja mam pracę :)
Wybaczcie za nowy temat, ale rozpiera mnie taka radość, że muszę
Właśnie dzwoniono do mnie ze szkoły, dostałam 1/3 etatu w świetlicy. Niby nic, ale...
O obowiązkach napiszę później, najważniejsze : od 9 do 13.30 mogę być w domu Tzn mogę wracać do domu na te godziny
_________________ Jestem tylko lisem, podobnym do tysięcy innych lisów. Lecz jeśli mnie oswoisz, będziemy się nawzajem potrzebować. Będziesz dla mnie jedyny na świecie. I ja będę dla Ciebie jedyny na świecie...
http://picasaweb.google.pl/Szarania/Kotek
Pozdrawiam.
Już piszę szczegóły, dziś już pracowałam przez godzinę
Otóż to praca w świetlicy w gimnazjum. Ta, o której pisałam w nocnych markach. Ale pani dyrektor rozwiązała problem z przywożeniem i odwożeniem uczniów w ten sposób, że nauczyciele też mają to w obowiązkach. Tak więc raz w tygodniu będę przywoziła i raz w tygodniu odwoziła uczniów. I dwa razy w tygodniu dyżur na przerwach, ale tylko dwie pierwsze przerwy. Tak więc o 9 rano wracam do domku i jadę albo na 12.45, albo na 13.40 na godzinkę lub dwie.
Gimnazjaliści jak to młodzież - nie pokorni, ale myślę, że sobie z nimi poradzę jakimś sposobem
Umowa na rok, ale tak jak pani dyrektor powiedziała - jeżeli wójt (bo to on decyduje) stwierdzi, że to mało zajęć świetlicowych, czy też plan się zmieni, że tych zajęć świetlicowych będzie więcej to i mi się zmieni na 1/2 etatu czy też cały. Pani dyrektor bardzo by było na rękę cały etat dla mnie, bo w tej chwili ciężko normalny plan ustawić, z tak małą ilością świetlicy, a przy całodniowej było by o wiele prościej zorganizować dzień szkolny.
Nie możesz pisać nowych tematów Nie możesz odpowiadać w tematach Nie możesz zmieniać swoich postów Nie możesz usuwać swoich postów Nie możesz głosować w ankietach