WITAM SERDECZNIE MAM PPRZEPIĘKNĄ SUNDAVILLE OGROMNIASTĄ MA W DONICY 160 CM KWIATKÓW OBRODZIŁA OKOŁO 100 PRZENIOSŁAM JĄ NA POCZ PAŹDZIERNIKA DO MIESZKANKA TEMP OK 19 STOPNI SPADŁY MI PRAWIE WSZYSTKIE LISCIE NAJPIERW WIEKSZOŚĆ Z NICH ZŻÓŁKŁA , CZY WIECIE CO DALEJ Z NIĄ BEDZIE ???? przykro patrzeć na takiego badyla jak jeszcze mc temu nie można było od niej oczu oderwać wyśle wam fotke pzdro edi
Ja swoją odkąd kupiłam (w lato) trzymam w mieszkaniu na wschodnim oknie. Rośnie i nadal kwitnie. Zauważyłam, że niektóre rośliny tak właśnie mają, że jeśli zostaną przeniesione z dworu do domu to "chorują". To chyba w związku ze zmniejszeniem wilgotności powietrza i ogólnie z pogorszeniem warunków - tak sobie wydedukowałam, ale może macie inne spostrzeżenia.
Moim w mieszkaniu w tym tygodniu spadły wszystkie liście. Martwie się, bo nie chcę by padły...Pani u której kupiłam twierdzi, że nic im nie będzie, tylko trzymać je sucho- nie przelać... Boję się ...co dalej...
Powiem tylko tyle ile wiem, że moja i teraz stoi na balkonie przysunęłam ją tylko do wnęki przy szafce i drzwiach balkonowych. Wygląda świetnie Będę ją tam trzymała jak najdłużej. Jak będę się obawiała przymrozków na noc , przykryję ją ściereczką
Jak już będę musiała, przeniosę ją do chłodnego garażu i zobaczymy jak przezimuje, bo mam ją pierwszy rok
Nie możesz pisać nowych tematów Nie możesz odpowiadać w tematach Nie możesz zmieniać swoich postów Nie możesz usuwać swoich postów Nie możesz głosować w ankietach