Forum Ogrodnicze FloraForum.net - Archiwum wiadomości
Rejestracja i pisanie postów - wyłączone
Do dyskusji zapraszamy do naszego nowego forum


www.floraforum.pl

FloraForum
FAQFAQ  SzukajSzukaj  UżytkownicyUżytkownicy  GrupyGrupy
RejestracjaRejestracja  ZalogujZaloguj

Poprzedni temat «» Następny temat
Moja zieleń w kawalerce... i wokół - pigula
Autor Wiadomość
JeyDee 
Moderator


Wysłany: 8 Wrzesień 2007, 22:16   

A jakby twoja mama zaczęła cierpieć na nadmiar jęzorów to daj znać, co ? :wink:
_________________
Pozdrowionko od JeyDee

A Stefan bezczelnie śpi w szkodzie...
 
 
pigula 


Wysłany: 8 Wrzesień 2007, 22:32   

Oki :D
_________________
Witam serdecznie, Marta :D
 
 
pigula 


Wysłany: 13 Wrzesień 2007, 18:20   

A to wejście do mojego mieszkanka. Drzwi wymienione, tylko farby nie ma do odmalowania klatki schodowej... Dlatego, pozostały białe miejsca po gipsie.
Obok mieszkania w glinianej beczce stoi fikus. W domu był przerzucany z miejsca na miejsce (z powodu sporych gabarytów), na klatce schodowej się zadomowił.
Na półeczce zwisa scindapsus, powoli zaczyna zasłaniać rury od gazu ;)
Ogólnie, jest troszkę przytulniej... a, sąsiedzi nie mają pretensji. :roll:

Piętro wyżej, sa mieszkania dwupoziomowe i sąsiedzi mają przed wejściem prawdziwy busz. Wygląda to naprawdę fajnie, choć jedno mnie wkurza - nie interesują ich np. opadłe liście, które zaścielają co jakiś czas parter. :evil: Myślą tylko o sobie.
_________________
Witam serdecznie, Marta :D
 
 
tellerka 
Moderator


Wysłany: 13 Wrzesień 2007, 23:15   

Rozumiem że masz swiatło na klatce? Znaczy okno?
_________________
Fotoblog http://zakorkowany.blog.pl
 
 
rene10x 


Wysłany: 14 Wrzesień 2007, 08:00   

bardzo ladne masz kwiatki ,jak na tak male mieszkanie,a na klatce tez niczego sobie ,szkoda tego co owija rury u mnie mial by co owijac :mrgreen:
_________________
pozdrawiam
 
 
BASIA TEL 


Wysłany: 14 Wrzesień 2007, 08:22   

pigula :mrgreen: ,ślicznie :mrgreen: dobrych masz sąsiadów ,w miarę,u mnie nie tylko kradli :twisted: ,ale zwyczajnie strącali na podłogi betonowe :twisted: ,jak z pracy wracałam to było do wysprzątania i do kosza :oops:
_________________
"Kto czego nie doznał,nie zrozumie "... z Płocka,kłania się Basia
 
 
pigula 


Wysłany: 14 Wrzesień 2007, 09:06   

Światło na klatce jest, mamy duży kwadratowy świetlik w suficie i małe okno nad drzwiami wejściowymi. Klatka jest trzy piętrowa z dwoma ciemnymi półpiętrami. Ja, jak pisałam mieszkam na 2 piętrze i światła trochę jest.
Żeby kwiatki nie ginęły, trzeba było trochę sąsiadów przyzwyczaić i "wychować". Na początku, prawie wszystko ginęło (ktoś mi zwinął dość dużą dracenę :evil: ) . Z czasem, doniczka po doniczce... rośliny zostawały i nie zmieniały właściciela. Może, ludzie zrozumieli, że tak jest milej, ładniej... a, to co jest przed drzwiami, nie znaczy, że niepotrzebne i można sobie wziąć. :twisted:
Jeszcze dwa zdjęcia.
Parapet, na moim piętrze. Trochę zeszłorocznych pelargonii (przycinam je od czasu do czasu), między nimi małe syngonium i maleńki zwisający kaktus.

Drugie zdjęcie, to półpiętro. Sąsiedzi wystawili ogromne fikusy. Ja się do tych kwiatków nie wtrącam (nie moje), ale wyglądają imponująco, choć są nieco zmarniałe. Na pewno mają ponad 2,5 metra wysokości (tyle jest do sufitu w mieszkaniach, a klatki schodowe są wyższe). :)
_________________
Witam serdecznie, Marta :D
  
 
 
BASIA TEL 


Wysłany: 14 Wrzesień 2007, 10:33   

Pigula :mrgreen: ,to jest śliczne :mrgreen: ,ja teraz po trochu wystawiam,od zeszłego roku ,najpierw takie "byle co",i jest narazie ok.zwlaszcza że sółdzielnia ogłosiła konkurs ,na najładniejsze klatki schodowe ,nareszcie coś drga :lol: ,ale nie ryzykuję z ładnymi kwiatami ,mam narazie dość miejsa w domu :grin:
_________________
"Kto czego nie doznał,nie zrozumie "... z Płocka,kłania się Basia
 
 
pigula 


Wysłany: 14 Wrzesień 2007, 11:55   

To, przy okazji pokażę... co mamy pod blokiem. Znaczy... moje marne wysiłki z psimi kupami, dewastującymi dzieciakami itd. ;) Co prawda, nie mieszkam na parterze. ale, fajnie popatrzeć z balkonu na kawałek zieleni.
Teren został "wykarczowany" przeze mnie. Nikt nie miał pretensji, sporo ludzi się pukało w czoło. Dziwili się, że ktoś grzebie pod blokiem (i nie jest pracownikiem administracji, tylko mieszkańcem). Stanęło na tym, że "wyżebrałam" kawałek płotka z zarządu osiedla i ogrodziłam moje "wypociny". Ludkowie zaczęli bardziej szanować, jak ogrodzone i nawet psy mniej korzystają z tej części trawnika (w wiadomym celu). :D
Krzaczki i drzewka są darowane, więc miszmasz niemały. Jeśli, ktoś ma pomysł jak dogospodarować TANIO (finanse mam bardzo okrojone) ten teren... poproszę o rady i pomysły. :) Problem jest z ziemią. Jest typowo "po budowlana", z kawałkami cegieł, kamieni. Ciężko coś z niej wykrzesać. A przy takim miszmaszu, trudno dogodzić wszystkim roślinom (róże lubią co innego, niż iglaki itd.)



Teraz króciutki opis do zdjęć. Teren, to kawałek trawnika między dwoma blokami.
Lecąc od lewej:
* w rogu jakaś wierzba (najpierw nie rosła wcale, teraz odbiła i od wiosny jest całkiem spora)
* potem kilka małych sosenek (powsadzane nieregularnie, podarowane przez tatę - po za jedną, wsadzone niedawno)
* pod płotem w 2 miejscach są dwa pnącza, dopiero odbijają i są jeszcze niewielkie
* ten wysoki badyl, to wiśnia - siedzi w tym miejscu od ok. 2 lat - szkoda mi było ją wywalić, jest łysa, bo liście były strasznie obżarte i została mocno przycięta
* biała ściana, to tył śmietnika - tam rosną róże (nawet nie wiem, jakie) - jakoś się mają, choć miejsce jest biedne
* krzak po prawej, to forsycja (nie wiem czy mam ją przycinać i kiedy?)
* no i całkiem po prawej, rosną 3 młode sumaki (sąsiadka przytargała od znajomej i wsadziłyśmy - bardzo ładnie się przyjęły)
* za sumakami przy samym płocie rośnie kilka tuj brabant (z wyprzedaży w centrum ogrodniczym, kiedyś przywiozłam w ulewę na rowerze ;) )
To tyle, z mojego bałaganu pod blokiem.
_________________
Witam serdecznie, Marta :D
 
 
wiolek 


Wysłany: 14 Wrzesień 2007, 12:27   

podziwiam, że Ci się chciało, nie dlatego że nie warto, ale dlatego, że wandalizm w kraju powszechny...
niedaleko mnie ktoś tez tak sobie ogrodził, bardzo długo było pięknie, a w tym roku doznałam szoku, rośnie (a właściwie wyrasta już) rzodkiewka....
pozdrawiam
_________________
mamy (L)idera, hej (L)egio! mamy (L)idera
Wioletta
 
 
Wyświetl posty z ostatnich:   
Odpowiedz do tematu
Nie możesz pisać nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz głosować w ankietach
Dodaj temat do Ulubionych
Wersja do druku

Skocz do:  



Inne strony: statuetki, wizytówki Kleje do parkietów, Zbiorniki ciśnieniowe, Kleje do obuwia, Kosze sklepowe z drutu
Ablacje, Plastikowe formy do betonu, Formy do betonu
Enzymy Agroenzym, Kosze chłodnicze z drutu, Ferma szynszyli, Lampy solne, Części agd, Usługi tokarskie, Nawadnianie
Wpust ściekowy, Jabłka, Suszarka laboratoryjna, Grabie, Instalacje chłodnicze, Schody, Zabawki drewniane, Przebarwienia Kraków, Sklep, medale, producent wózków dziecięcych





Forum Ogrodnicze
Powered by phpBB modified by Przemo © 2003 phpBB Group