no nie... teraz ja mam wyrzuty sumienia że Ela ma wyrzuty sumienia
Elu to nie było personalnie i jak napisałam w pełni to rozumiem, przepraszam jeżeli wywołałam u Ciebie dyskomfort
____
JD nawet nie wiesz (a może wiesz) jak ja bym się chętnie z Tobą pobawiła...oj...
Elu inwazja bedzie u ciebie,bo musi ktos na ten ryneczek zaprowadzic a i po dlugiej podrozy chwila relaksu w milym towarzystwie przy skretnikach to poprostu marzenie
dziewczynki ,mnie nie chodzi o koszty ,tylko ja zielona w tym ,nigdy nie wysyłał, ja dopiero zaczynam w necie ,więc się trochę boję ,na poczcie to ja nie była ,oooooo,bo nie było po co ,radziłam sobie we własnym zakresie gotowymi zakupami,uwazam że nie ma to jak ...wybrać ,a w sadzonkowanie już się nie bawię,przeżyłam ,piękne i ciekawe ,i mam na działce ,sorry
_________________ "Kto czego nie doznał,nie zrozumie "... z Płocka,kłania się Basia
Jedna z Pań wspomniała o przykrywaniu sadzonek metodą nadmuchanego worka.Bardzo mnie to zainteresowało i zaciekawiło.Przeczytałam wszystko tutaj , ale nic nie znalazłam.Na czym ta metoda polega dokładnie i w czym jest lepsza niż inne.
Jeśli chodzi o skrętniki to mam je od niedawna i tylko 3 kolory. W czerwcu porobiłam sadzonki dla znajomych.Zastosowałam 2 metody ukorzeniania.Pierwsza to wstawiam do małej ilosci wody listki,a nawet tylko część z ogonkiem,a druga to przecięte,a niektóre całe wsadziłam do ziemi.
Te z wody szybko wypuściły korzonki i po wsadzeniu do doniczek mają już kilka małych listków,a te drugie trzymaja się dobrze,a ponieważ siedzą mocno to myślę że mają już korzenie, ale listków jeszcze nie widać.
To ja ględziłam o worku
Nie dziwię się, że tego nie znalazłaś, bo sama nie pamiętam w jakim wątku to było.
Generalnie chodzi o to, żeby ochronić sadzonkę przed zimnem i utratą wilgotności. Dlatego przecież wsadzamy szczepki pod folię albo szkło. A przy nadmuchiwaniu szczelnego worka foliowego dodatkowo zwiększa się stężenie CO2 i to ponoć ułatwia sadzonce początek egzystencji .
A tak w ogóle to z moich doświadczeń (też w sumie niewielkich ) wynika, że w przypadku skrętnika najlepiej sprawdza się miniszklarenka, bo on nie musi mieć bardzo wilgotnego powietrza, ale za to szybciej się ukorzenia jak ma ciepło.
Nie możesz pisać nowych tematów Nie możesz odpowiadać w tematach Nie możesz zmieniać swoich postów Nie możesz usuwać swoich postów Nie możesz głosować w ankietach