Pojechałam dzis do Berlina w nadziei, że jakieś ciekawe okazy zakupię. Niestety nic ciekawego nie znalazłam - żadnych hibiskusów, żadnych hoi...
Szkoda, że nie wiem gdzie jakieś centra kwiatowe tam mają...
Widzisz Tellerko, ten wyjazd wyszedł tak dosłownie w ostatniej chwili, więc nawet nie miałam specjalnie czasu, żeby cokolwiek sprawdzić wcześniej. Zawędrowałam tylko do Ikei i Bauhausu. Obi nie znalazłam...
Wczoraj na kiermaszu kupiłam ogromniastego hibiskusa za 18 zł. W donicy posadzone sa dwa kolory - różowy i żółtawy z czerwonym środkiem. Póki co zakwitł tylko żółty (kwiatek mocno sfatygowany transpotrem):
Kupiłam też mniejszego różowego za 7 zł, stapelię, haworsję i coś gruboszowatego (w dziwadłach w wątku co to za roślina fotka).
Nie możesz pisać nowych tematów Nie możesz odpowiadać w tematach Nie możesz zmieniać swoich postów Nie możesz usuwać swoich postów Nie możesz głosować w ankietach