Wysłany: 13 Wrzesień 2007, 18:54 Hoya carnosa variegata ( dla Rene i nie tylko)
Przedstawiam zdjęcie mojej variegatki, mam ją już kilka lat, na początku była bardzo kapryśna, stała w miejscu ale teraz rośnie jak burza, co jakiś czas płata mi figla i wypuszcza całkowicie białe listki, gałązki takie się ukorzeniają bez problemu ale póżniej niestety zamierają, jednak te białe pędy dodają jej uroku dlatego pozostawiam je na roślinie.
zatyka poprostu dech w piersiach ,gdybyś kiedyś miała jakieś kawalunia na zbyciu to ja badrdzo chętnie(mam tylko jedną hoję carnosę) i jak patrzę na takie cuda to jestem pełna zachwytu i nawet sypiać po nocach nie mogę -trudno się oprzeć zazdrości...
Petro, czy mi się wydaje, czy Ty (podobnie jak ja ) szczególną sympatią darzysz odmiany z dwubarwnymi liśćmi? Moja variegata jest mniejsza, ale też ma takie białe liście, których zresztą także nie ścinam. A przy okazji kolorowych odmian, gratuluję zdobycia compacty w takich wersjach, też bym takie chciała mieć .
Pozdrawiam
Nie możesz pisać nowych tematów Nie możesz odpowiadać w tematach Nie możesz zmieniać swoich postów Nie możesz usuwać swoich postów Nie możesz głosować w ankietach