To ja też pokaże jeszcze moją lobelię na rabatce - rośnie w pełnym słońcu cały dzień na "patelni". Mogą też być jeszcze chryzantemki kwitnące od lipca aż do przymrozków - ja mam różowe, ale są na pewno jeszcze w innych kolorach - żółte, lekko pomarańczowe itp. Nasuwają mi się jeszcze floksy, ale chyba nie spełnią wymagań - mogą urosnąć za wysokie, może pięciornik nepalski, zawilec japoński.....ale one chyba bardziej różowe......
A lobelię Fan Burgundi ma ktoś? Podobno odporniejsza na mróz od cardinale i niższa.
A te, co macie jak zimują i jaką wysokość mają? Poczytałam opisy i mi wychodzi, że ponad metr ped kwiatowy i lubią przemarzać.
No dobra, a róża? Niektóre gatunki dobrze znosza nasłonecznienie... a kwitną bardzo dlugo.
Pozdrawiam
Zbliża się sezon sadzenia róż. Może faktycznie popytam u producentów. Okrywowe za szeroko rosną, raczej lepsze byłyby karłowe albo rabatowe z tych niższych, może coś mi znajdą. Ale szukam dalej, bo mam na tej rabacie kilka miejsc do obsadzenia w tej gamie kolorów.
Już jestem...
Moje lobelie czerwone mają w tej chwili 50 i 56 cm. I już większe nie będą- bo kiedy? Noce zimne, w dzień też pogoda różna... Tak więc nie wiem czy faktycznie dorastają metra...
A inne które widziałam też nie były większe.
Moje lobelie też nie są wyższe a rosną w gruncie. Posadziłam je jesienią ubiegłego roku i wytrzymała na otwartej przestrzeni bez przykrycia. Trudno mówić o wytrzymałości po roku, ale jeżeli eksperymentujesz z dalią, to możesz i z lobelią. W ostateczności pozostają pewne na 100% chryzantemki max 50-60 cm lub niższe, które o każdej porze roku ładnie wyglądają, co najwyżej można tylko ograniczać ich rozrost. O odmianie podanej przez Ciebie nie słyszałam - ani nie widziałam.
Nie możesz pisać nowych tematów Nie możesz odpowiadać w tematach Nie możesz zmieniać swoich postów Nie możesz usuwać swoich postów Nie możesz głosować w ankietach