Pewnie większość osób z chęcią obedrze mnie ze skóry ale to wina Tellerki , prosiła o zdjęcia więc je wstawiam
z drugiej strony nic nie poradzę iż roznoszę wirusa hoyochoroby, lekarze jeszcze nie znaleźli antidotum
hoya heuschkeliana, należy raczej do miniaturek, kwiatuszki ma malutkie ale dużo ich wytwarza i chętnie kwitnie, nie kaprysi
Na pewno odległością między listkami, przy każdym skupieniu listków jest trawka korzonków, kwiaty kuleczowate, malutkie o różowym kolorze, cieńsze pędy, okrąglejsze listki bez widocznego unerwienia.
Petra masz błąd w nazwie tej hoi - powinno być Hoya heuschkeliana - jest to jedyna hoja z przyporządkowaniem której botanicy mieli najwięcej kłopotów bo kształt kwiatów ma podobny bardziej do dischidii i dopiero przy tej jednej jedynej powinien być dokładny opis jej nietypowych kwiatków - piękny okaz Petra.
Ja nie wytrzymałam i kupiłam duży okaz u Dolnyśląsk - zaraza postępuje.
Wiecie tak sobie pomyślałam że przy tych rozrośniętych co pokazujecie powinien być jeszcze opis gdzie ona rośnie, tzn jak daleko od okna i czy w takim miejscu kwitnie -bo wiadomo że sadzonki powinny mieć dużo światła ale dorosłe rozrośnięte egzemplarze może są bardziej odporne i można je postawić w głębi mieszkania?
Nie możesz pisać nowych tematów Nie możesz odpowiadać w tematach Nie możesz zmieniać swoich postów Nie możesz usuwać swoich postów Nie możesz głosować w ankietach