Witajcie, u mnie na balkonie jesień. Żywot kończy coraz więcej z moich balkoniaków....
Jakoś mi smutno....
Czy bugenwilę radzicie ciąć przed zimą czy na wiosnę?????
Rozlazła mi sie po lecie...
_________________ Pozdrawiam wszystkich uśmiechniętych ludzi
Dzięki Zoe, ja też chciałam ciąć wiosną, ale różne mądre ksiązki dopuszczały możliwość jesiennego cięcia, więc się zastanawiałam...lepiej niech mi odpocznie....
Dzięki:)
_________________ Pozdrawiam wszystkich uśmiechniętych ludzi
Łamałam się, że może moja bugenwilla mogła jeszcze postać kilka dni na balkonie, że za wcześnie ją przeniosłam...
I bardzo dobrze zrobiłam, bo pewnie przegapiłabym pierwszy przymrozek i byłby klops...
Pozdrawiam innych miłośników tych pnączy
_________________ Pozdrawiam wszystkich uśmiechniętych ludzi
Wykorzystam już otwarty temat.
Wydaje mi się, że jest to bugenwilla.
Roślinka jest bardzo mizerna. Zaszczepka była posadzona w sierpniu. Bardzo długo stała w miejscu. Później puściła dwa pędy, ale jeden przysechł. Kilka dni temu zakwitła. Stoi na parapecie. Jak ją utrzymać przy życiu. Pomocy. Co dalej???
Władek popełniłeś bardzo częsty błąd. Posadziłeś do zbyt dużej doniczki.
Taką szczepkę sadzi się na początek do doniczki nie większej niż 6 cm.
Potem systematycznie zwiększa się doniczkę. Wówczas zachowana zostaje proporcja między systemem korzeniowym a górą .
Postępuje się tak dlatego, że naturalną skłonnością roślin(w naturalnych warunkach uzasadnioną) jest na początku zadbanie o jak największy system korzeniowy, a dopiero potem wykształcanie góry.
O to co ona ma w doniczce ty się starasz więc roślina nie musi mieć niewiadomo jakiego systemu korzeniowego by wykarmić górę.
A w twoim wypadku mizerna góra i ogromny system korzeniowy.
W tej chwili nie rób niczego i traktuj ją jak każdą inną roślinę. Nie zmieniaj miejsca nie obracaj. W marcu przytnij roślinę po to by się rozkrzewiła. Natomiast latem kiedy już się wzmocni możesz spróbować zmniejszyć trochę system korzeniowy. Ale przypomnij się wówczas.
To fakt. Doniczka ma 15cm. Zawsze myślałem, że lepsze korzonki, ładniejsza roślina. Korzenie wychodzą dolnymi otworami w doniczce. Zastosuje się do zaleceń. Może nie wszystko stracone.
Miałam jedną próbę w sierpniu- ale nic z tego nie wyszło...uschły szczepki...
Ale zyskała przycięta bugenvilla- zagęściła się. Czekam na drugie kwitnienie- ale pewnie już nie zakwitnie w tym roku- zimne noce...
Bugenwille trzymam w domu. Mam trzy. Dwie są starsze a ostatnią ukorzeniłam ok. 2 m-cy temu. To ona - ma 13 cm
zdjęcie robiłam przed chwilą - trochę było za ciemno.
Jedna jeszcze nie kwitła a ma 2 lata. Kiedy przemycałam maleńką gałązkę z Włoch była mniejsza od tej na zdjęciu. Jutro pokażę, jak wygląda.
Nie możesz pisać nowych tematów Nie możesz odpowiadać w tematach Nie możesz zmieniać swoich postów Nie możesz usuwać swoich postów Nie możesz głosować w ankietach