Forum Ogrodnicze FloraForum.net - Archiwum wiadomości
Rejestracja i pisanie postów - wyłączone
Do dyskusji zapraszamy do naszego nowego forum


www.floraforum.pl

FloraForum
FAQFAQ  SzukajSzukaj  UżytkownicyUżytkownicy  GrupyGrupy
RejestracjaRejestracja  ZalogujZaloguj

Poprzedni temat «» Następny temat
surfinie;-(
Autor Wiadomość
karly

Wysłany: 23 Lipiec 2006, 20:46   surfinie

witajcie, bardzo prosze o pomoc, kupiłam sobie mieszkanie i zapragnęłam mieć kwiaty na balkonie, wiec po raz pierwszy bawię sie w ogrodnika domowego.
Kupiłam sobie surfinie i byłam z siebie dumna ze tak pięknie mi kwitły, ale do czasu, bo zaczęły sie pokazywac na liściach takie małe czarne kuleczki, na pewno są to jakieś szkodniki, wiec poszłam do sklepu ogrodniczego i Pani stwierdziła że są to mszyce, wiec namowiła mnie na preparat PIRIMIX AE i wg zaleceń spryskałam liście, ale niestety te liście wygladają teraz w opłakanym stanie, bo są wysuszone jakby się spaliły, są nadal klejące ale co najgorsze sa nadal te szkodniki a łodygi są bardzo wiotkie i łamia sie.
Co mam zrobić teraz??? Podlewam je 2 razy dziennie rano i wieczorem, obrywam suche kwiaty, okna mam od wschodniej strony.
Prosze o pomoc
 
 
Giovanna

Wysłany: 23 Lipiec 2006, 21:38   

Witaj!

Bez watpienia sa to mszyce, mialam tego plage w zeszlym roku i niestety nie udalo mi sie utrzymac surfinii w dobrym stanie do konca lata. Liscie schna, bo robale je wysysaja. Ja tez stosowalam Pirimor, w tym roku jak tylko sie pojawily zlalam kwiaty tona wywaru pokrzywowo-czosnkowego i tfu-tfu do tej pory sie nie pojawily. Dobry jest rowniez wywar z tytoniu,choc ja go nie stosowalam. Wazne jest tylko byu natrysk powtrzac co jakies 10 dni, wtedy wytruwasz mlode,ktore wykluly sie z gnid, zarowno Pirimor, jak i natrulane wywary nie niszcza gnid szkodnikow, dlatego mszyce wracaja.

Asia
 
 
karly

Wysłany: 23 Lipiec 2006, 21:41   

troche się podłamałam, bo myslałam ze da mi sie utrzymać te kwiaty.
A jak się robi ten wywar pokrzywowo-czosnkowy?
 
 
Giovanna

Wysłany: 23 Lipiec 2006, 21:48   

Tu masz informacje na temat roznych wywarow, nie tylko tego, z ktorego ja korzystalam.
http://www.ogrody.cvd.pl/pliki/samodzielnie.html

Powodzenia!!!
 
 
karly

Wysłany: 23 Lipiec 2006, 21:53   

dzieki
 
 
grazka 

Wysłany: 15 Maj 2007, 21:57   

Witam,
1.5 tygodnia temu kupilam sadzonki surfini. Przy sadzeniu zauwazylam, ze 3 z nich maja na brzegach poskrecane liscie. Zignorowalam to zjawisko, gdyz myslalam, ze jak posadze rosliny wszystko bedzie ok. Teraz widze, ze wiekszosc sadzonek wyglada calkiem inaczej niz te 3. Te ostatnie nie sa tak bujne, karlowacieja, choc maja kwiaty. Nadal widze poskrecane brzegi lisci. Wydaje mi sie, ze liscie sa lepkie. Zauwazylam sporadycznie male owady, podobne do muszki owocowki, ze skrzydelkami. Obawiam sie, aby te 3 "dziwne" rosliny nie zarazily pozostalych. Bardzo prosze o pomoc, za ktora z gory dziekuje. Ps. jesli trzeba to zrobie jakies fotki.
 
 
kasia 


Wysłany: 15 Maj 2007, 22:52   

to mszyce,opryskaj rosline srodkiem na mszyce dostepnym w ogrosniczym,zaopatrz sie tez z zólte lepy i wetknij w ziemie pomiedzy roslinami,po opryskaniu zapobiegawczo mozna posadzic czosnek obok roslin,zapach odstrasza wiele szkodnikow
_________________
gefaehrlich
Beeilen wir uns die menschen zu lieben,,,dir zu liebe
 
 
slonko 

Wysłany: 28 Maj 2007, 18:05   surfinie;-(

Potrzebuję waszej rady nt.surfinii. W tym roku po raz pierwszy ja zakupiłam. - w donicy do powieszenia pod sufitem- na balkonie. Mam je ok. 2 tygodni. Sprzedawca zalecił , aby zasilać nawozem do każdego podlewania. Zastrzegł równiez , że to wyjatkowe kwiaty wymagajace sporej ilości wody.Wszystko było by w porządku gdyby nie to ,że od dwóch dni obserwuję ,że dzieje sie coś nie tak. Pędy surfinii zaczęły wyginać się mocno w dół a kielichy kwiatów zaczynają wyglądać jak "ogapiałe" "oklapnięte" -jak by kwiat miał za sucho- co wogóle nie może mieć miejsca bo podlewam obficie każdego wieczora - ok.1 litra wody na ta doniczkę . Obawiam się ,że chyba przelałam roslinę. CO ROBIĘ NIE TAK?? W czym zaniedbałam roslinę ?? Może za dużo nawozu, albo podlewania???
POMÓZCIE!!
 
 
Zoe 
Moderator


Wysłany: 28 Maj 2007, 19:22   

Wyjmij roślinę z doniczki. Sprawdź stan wilgotności ziemi i stan korzeni. Jeśli ziemia jest bardzo mokra to może to byc reakcja na zalanie. Jeśli jednak tam nie ma błotka to powiedz ile tych nawozów dawałaś. Bo do codziennego podlewania wystarczy naprawdę odrobinka nawozu w płynie. Stosuje się wówczs 1/4 dawki z opakowania. Jeśli ten nawóz jest w proszku to szybko go zmień na nawóz do surfinii bądź pelagoni w płynie.

Jeśli zatem będzie to przenawożenie to trzeba wymyć te nawozy.
_________________
Pozdrawiam serdecznie Zoe
www.encyklopedia.multiflora.pl
 
 
Teśka 

Wysłany: 28 Maj 2007, 19:24   

Przelałaś i już!!!!!! A i z nawożeniem przesadziłaś!!!!! Chociaż dzisiaj nie podlewaj. Poczekaj aż przeschnie.
To trzeba na wyczucie podlewać. Przecież wystarczy spojrzeć na ziemię , czy dotknąć i już się wie czy podlać czy jeszcze nie.
Ja nawoziłabym raz na 7 dni i odpowiednio rozcieńczonym!
Na przelanie kwiaty reagują więdnięciem jak na przesuszenie. z tym że przesuszone często łatwiej uratować niż przelane.
Powodzenia :smile:
 
 
Wyświetl posty z ostatnich:   
Odpowiedz do tematu
Nie możesz pisać nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz głosować w ankietach
Dodaj temat do Ulubionych
Wersja do druku

Skocz do:  



Inne strony: statuetki, wizytówki Kleje do parkietów, Zbiorniki ciśnieniowe, Kleje do obuwia, Kosze sklepowe z drutu
Ablacje, Plastikowe formy do betonu, Formy do betonu
Enzymy Agroenzym, Kosze chłodnicze z drutu, Ferma szynszyli, Lampy solne, Części agd, Usługi tokarskie, Nawadnianie
Wpust ściekowy, Jabłka, Suszarka laboratoryjna, Grabie, Instalacje chłodnicze, Schody, Zabawki drewniane, Przebarwienia Kraków, Sklep, medale, producent wózków dziecięcych





Forum Ogrodnicze
Powered by phpBB modified by Przemo © 2003 phpBB Group