Podłoże to typowa ziemia uniwersalna, dość szybko przesycha, podlewam gdy podłoże całkowicie przeschnie - robię jej wtedy prysznic w wannie, nie zraszam między podlewaniami, wisi na zachodnim oknie, wiosną dostała pałeczki nawozowe na cały sezon.
W końcu ja też się czymś mogę pochwalić
To moja linearis, zanabyta wczoraj. Do zdjęcia została wytaszczona do ogródka, bo jej docelowe miejsce wciąż się remontuje, a w tymczasowym nie wygląda cudnie
Nie dość, że jest piękna sama w sobie, to jeszcze ma ochotę kwitnąć - pąków ma całe mnóstwo
O kuuuuurcze.......................
Ja i bez remontu chyba nie mialabym gdzie... chociaż dla takiego okazu chyba bym zlamala mojego Okaza na haki w suficie...
Czyli jestes po prostu fuksiara (co nie ma nic wspólnego z fuksjami )
A ja z gory cieszę się malym uratowanym z rąk ( ) dżdżownicy
A jak dohoduję do tej wielkości to sie pochwalę
Nie możesz pisać nowych tematów Nie możesz odpowiadać w tematach Nie możesz zmieniać swoich postów Nie możesz usuwać swoich postów Nie możesz głosować w ankietach