Kamelia, po przyniesieniu do domu zaczęła systematycznie zrzucać liście.
Została przesadzona do nowej kwaśnej ziemi . Od maja stoi na balkonie (raczej logii) w cieniu i wypuściła piękne zielone liście. Stare liście wszystkie po kolei odpadały. Teraz wszystkie pączki liściowe czernieją i więdną. Listki zupełnie zdrowe opadają. Czernieją tylko ogonki. Została prawie łysa i to w tak krótkim czasie. Przesadziłam ją do nowej ziemi a korzenie starałam się otrzepać ze starej ziemi. Opryskałam ją też biochikolem ale nic nie pomogło.
Jedyne co mogło być przyczyną takiego stanu to przenawożenie. (nawóz do azalii).
Czy ktoś ma doświadczenie z kameliami i może coś doradzić. Na razie stoi taka prawie łysa a wszystkie pędy więdną.
Podczas przesadzania złamał się jeden młody pęd ( wygląda na to, że nie jest porażony) więc próbuję go ukorzenić. Ale to ponoć trudne.
Liczę na pomoc Krystyna
Po przesadzeniu do nowej ziemi przez 6 tygodni żadnych nawozów jeśli w ziemi były nawozy tradycyjne. Jeśli były nawozy o przedłużonym działaniu to wogóle przez rok, żadnych nawozów. Jeśli dałaś musisz przeprowadzić płukanie ziemi. Wstawiasz do wanny i podlewasz. Woda przeleci dajesz kolejną porcję i tak kilka razy. Potem stawiasz roślinę w cieniu i przez kilka dni nie podlewasz. Podlewanie zaczniesz jak na głębokości palca ziemia będzie sucha i to też oszczędnie bo przy dnie może być jeszcze mokro.
Poza tym na osłabiony krzew mogła "wskoczyć" szara pleśń i trzeba opryskać choćby Amistarem.
Początkowe zrzucanie liści mogło być wywołane zmianą warunków.
Nie możesz pisać nowych tematów Nie możesz odpowiadać w tematach Nie możesz zmieniać swoich postów Nie możesz usuwać swoich postów Nie możesz głosować w ankietach