Wysłany: 3 Październik 2007, 08:29 Szeflera i zebrina
Obie stały w bardzo nasłonecznionym miejscu, w różnych miejscach, co to może być? Boję się że to może być jakaś choroba i inne kwiatki mi się pozarażają...
Pasiastka to ma tylko popalone liście. Powinna była stać w półcieniu. Natomiast szeflera ma najprawdopodobniej szarą pleśń. Dla pewności oznacz flamastrem kontury plam. Jeśli się poszerzą to trzeba będzie użyć Bravo lub Amistar.
Te zmiany są tylko na młodszych liściach, starszych nic nie ruszyło, myślałam już żeby ciachnąć górę z którą jest coś nie tak, załatwię w ten sposób problem?
Nie możesz pisać nowych tematów Nie możesz odpowiadać w tematach Nie możesz zmieniać swoich postów Nie możesz usuwać swoich postów Nie możesz głosować w ankietach