a ja mam rozyczki od Gagatka i ladnie juz rosna:) moje stare roze podwoily objetosc, schowalam sie cala za jednym krzakiem. Na wiosne bedzie radykalne ciecie bo inaczej to by urosly pedy na 4 metry.
Gagatek szkoda ze nie bylo cie wtedy w domu, pozdrawiam
Witam. Dawno tu nie zaglądałam. Mi też szkoda że się nie zobaczyłyśmy.
Byłam wtedy na uczelni.
O tej porze jak widziałaś jest już resztka róż ale tata mi powiedział że wcale nie wybierałaś najpiękniejszych bo stwierdziłaś że u ciebie wszystko urośnie Zapraszam ciebie i innych w moje strony na wiosnę . Wtedy jest największy wybór. Zajeżdżałaś jeszcze do kogoś?
No jak to dobrze, ze forum juz jest czynne. Agatko nie zajezdzalismy do nikogo, bo czas nas naglil. Posadzilam te roze nastepnego dnia, wszystko na raz, az mnie w krzyzu lupalo. Dobrze , ze nie kupilam wiecej, bo sie okazalo, ze akurat miejsca starczylo na te 17 krzakow. Wszystko sie bardzo rozroslo dzieki deszczom i opiece moich rodzicow wiec musialam zrobic reorganizacje ( Dzikich roz nie kupowalam bo najpierw musze rozmowic sie z sasiadem dzierzawca, ktory usunal znaki graniczne z naszej dzialki. Niestety prawnik sie klania). Jak chcesz zobaczyc jak wygladaja moje stare i nowsze rozyczki ( te bez lisci maja jakies 90 cm a wsadzalam w zeszlym sezonie takie malutkie rabatowe) to wejdz prosze na strone www.jadamsit.com/temp tam sa rozne zdjecia z Londynu i z karnawalu i takie roznosci ale ostatni link to zdjecia z wyjazdu do Polski i moj maz umiescil tez moje rozyczki
Kto chce obejrzec zapraszam. Pozdrawiam serdecznie
Ile roz to ? Musze policzyc: najstarsza po babci, pnaca, prawie biala, pachnaca cytryna ma jakies 50 lat. Odbila z korzenia na nowo, bo podczas budowy zostala kompletnie zniszczona. 2 pnace ciemnorozowe ( zawsze cielam je nisko, robily sie wielkie krzaki) po deszczach sa jednak pnace. Jednej juz nie tne, o niej pisalam , ze nie chce zakwitnac. Ma dlugie pedy i jeden w tym roku zakwitl, a druga widac na zdjeciu ( ja jestem w srodku, to jest jedna roza). Nastepnie 1 taka krzaczasta pomaranczoworozowa, kolo tej wielkiej i 2 biale wielkokwiatowe. Po drugiej stronie domu sa 3 rabatowe wielokolorowe, 3 czerwone rabatowe ( maja po 1m) , dalej 5 rozowych rabatowych, 3 biale wielkokwiatowe i 1 historyczna rozowa. Pod lipa niestety rosnie 1 parkowa zolta i 2 uratowane dzikie ( nie mam pojecia jakie, wsadzilam 10 cm patyczki a po roku maja juz 1 metr) i dalej 1 rugosa. Przy 3 stronie domu rosnie 11 czerwonych rabatowych ( Nina Witbul czy jak im tam) .
To teraz policze do kupy ; 36 roz . Jak zrobia kanalizacje we wsi i bedzie mozna zrobic chodniki jak sie patrzy to jeszcze z 5 roz dosadze.
Agatko ja wybralam piekne roze , brzydkich u was nie widzialam
Pozdrawiam
Nie możesz pisać nowych tematów Nie możesz odpowiadać w tematach Nie możesz zmieniać swoich postów Nie możesz usuwać swoich postów Nie możesz głosować w ankietach