Juz przekwitł.Przeczytałam gdzieś,że należy powoli przerwać podlewanie,a na wiosnę znów posadzić.Wczoraj natomiast przeczytałam,że należy cały czas trochę podlewać,aby nie stracił liści. Ja juz przestałam go podlewać i liscie lekko zółkną.Co teraz zrobić? Wznowić podlewanie ,czy zasuszyć?
skoro liście już żółkną to bym nie podlewała i trzymała w chłodnym miejscu. Ja mam je w domu, (w sezonie na balkonie), poza sezonem trzymam w chlodnym miejscu, podlewam bardzo mało.
Ja przestałam podlewać już w sierpniu. Liście dopiero teraz wykazują niedobór wody. Do zimy wszystkie uschną. Z braku miejsca zimuje w ... kuchni pod zlewem. Na wiosnę, gdy cebula "ruszy" przesadzam do nowej ziemi. Kwitnie co roku, więc aż tak źle chyba u mnie nie ma
Mó stoi jeszcze na polu w niezłej kondycji- ochlapany tylko błotkiem po ostatnich deszczach. Nie myję, bo już niedługo zgubi liście a tak mocno bym zmoczyła ziemię....
Ja kupiłam cebulę na wiosnę w Auchan . Mam pytanko: mój krasnokwiat stoi na parapecie zachodnim, rzadko podlewany, pięknie zakwitł latem, w tej chwili ma zielone liście: co mam zrobić - przestać podlewać i zasuszyć, czy przenieść do garażu (oświetlonego) i tam go przetrzymać takiego jaki jest?
Ja wstawiam tak jak jest / tylko nie za bardzo mokry, bo zgnije/ do piwnicy i rzadko - tak po ociupince wody czasem, żeby nie zasechł. Tak stoi do wiosny. Gubi zimą liście i tylko takie kikutki nowych pędów całą zimę śpiące widać. Ale są różne odmiany - więc i takie co nie gubią liści. Dopiero po pierwszej zimie zorientujesz sie co masz. Moje są wielkie i traktuję je jako rosliny ogrodowe- od wiosny donice stoją na polu.
tu zimujący w piwnicy- ale już w kwietniu wypuszcza pędy liściowe
Nie możesz pisać nowych tematów Nie możesz odpowiadać w tematach Nie możesz zmieniać swoich postów Nie możesz usuwać swoich postów Nie możesz głosować w ankietach