Obawiam się, że oprócz na żywo to nigdzie gdyż nie posiadam aparatu cyfrowego ani nawet telefonu z aparatem. Komputer też mam starej daty i w dodatku tylko w pracy, dlatego też dostępny jestem na forum tylko do 15.
Jak na moje to tak jak piszecie - takie gazetki bardziej oko nacieszą niż merytorycznie pomogą. Chociaz tez nie można generalizować. Ale fakt faktem, że kiedy mają powiedzmy ze dwie strony na jakiś konkretny artykuł o danym gatunku, muszą trochę fotek powrzucać, dać trochę ogólnych informacji - to już niewiele miejsca zostaje na wielkie fachowe roważania. A jak same po naszym forum widzimy to o jednej roślince można by pisac i pisać a temat nie wyczerpany.
Przypuszczam że bardziej takie gazetki mogą jakimis gatunkami np. zainteresować. A potem to już trzeba wiedzy szczegółowej szukac - na przykład tu
Ja osobiście też lubię Kwietnik (bo domowo-ogrodowy), Ogrody (bo taki jakby "bardziej wyrafinowany" ). Kupowałam też Mój Piękny Ogród czy jakoś tak ale ostatnio zaprzstałam bo jakiś jest taki... no nie wiem... haotyczny? To pewnie tylko moje subiektywne odczucie ale jest tam dużo krótkich informacji, często artykuły typu "fioletowa rabatka" czy "wiejski ogródek" gdzie jest o wszystkim i o niczym. Jakoś wolę większe artykuły o konkretnych roślinach.
No i czasami kuszą mnie Bukiety czy Florum - ale to z bardziej wzrokowych potrzeb ducha... (bo upiornie drogie i sumienie nie pozwala - na szczęście u nas czasami sprzedają gazety "przeterminowane" za pół ceny )
A tak swoją drogą to często się sama na siebie wkurzam, że wydaję kasę na te gazety bo te wszystkie wiadomości (a często i lepsze) można wykopać w internecie za darmochę. Tyle że tak fajnie sobie usiąść wygodnie na sofce z kaweczką i poczytać, pooglądać...
A tak swoją drogą to często się sama na siebie wkurzam, że wydaję kasę na te gazety bo te wszystkie wiadomości (a często i lepsze) można wykopać w internecie za darmochę. Tyle że tak fajnie sobie usiąść wygodnie na sofce z kaweczką i poczytać, pooglądać...
Teraz nie mam miejsca ale jak się wybuduję (wiosna) to będę oglądać gazety w kiosku, zliczać kasę jaką bym wydała i maszerować kupić sobie kwiatka za równowartość niekupionych gazet! O! Taka będę!
Nie możesz pisać nowych tematów Nie możesz odpowiadać w tematach Nie możesz zmieniać swoich postów Nie możesz usuwać swoich postów Nie możesz głosować w ankietach