Znalazlam jeszcze to , prosze szukac na internecie pod epiphyllum
Opis: pochodzi z Meksyku i Ameryki Południowej , ma długie spłaszczone łodygi i okazałe czerwone lub białe kwiaty,
Wymagania: stanowisko jasne ale nienasłonecznione, przewiewne, latem temp. 20°C, zimą 10°C, latem utrzymywać wilgotne podłoże, zimą podlewać skąpo, nawozić od III do XI co 14 dni nawozem z małą zawartością azotu, przesadzać na wiosnę w ziemię z dodatkiem piasku,
Rozmnażanie: latem z sadzonek przygotowanych ze starszych łodyg do suchego piasku,
W razie jakis pytan na ktore nie uzyska sie informacji na tym forum to prosze powiedziec skieruje na forum gdzie prawdopodobnie odpowiedza na nie i pomoga przy uprawie.
Z tego co wiem roslinka jest raczej nie wymagajaca i nie sprawia problemow, podobno potrzebuje warunkow podobnych jak storczyki dlatego dobrze sie ja uprawia razem z nimi. Jest nazywana potocznie przez niektorych "storczykowym kaktusem".
Zycze powodzenia w uprawie i w miare mozliwosci prosze o relacje.
Ja niestety nie posiadlam takiej roslinki i nie bede w stanie pomoc w sprawach praktycznych.
Dziękuję bardzo!!! Przez rok zasatnawiałam się co za roślinkę mam, a w jeden wieczór na tym Forum znalazłam odpowiedź. Serdecznie wszystkim dziękuję i pozdrawiam
coś mi się wydaje że mówimy o dwóch różnych roślinach, selenicereus i epiphyllum.
Selenicereus jest kaktusem i jemu przepisuje się naszą polską nazwę "Królowa jednej nocy" natomiast wiele osób błędnie przypisuje tą nazwę Epiphyllum oxypetalum. Rośliny znacząco się między sobą różnią, proszę dokładnie obejrzeć zdjęcia w necie.
Dla ułatwienia pokażę selenicereus w Ogrodzie Botanicznym w Zabrzu http://www.mob-zabrze.pl/...wa/krolowa.html
oraz epiphyllum z jakiejś strony w necie http://davesgarden.com/pf/showimage/20630/
Witam,
ja zdecydowanie mam Epiphyllum oxypetalum. Bo nie ma takich kolczastych gałązek tylko mięsiste liście.
Bardzo dziękuję za tą informację,
serdecznie pozdrawiam.
W Wielkiej Encyklopedii Roślin " Królowa Nocy" to Selenicerus grandiflorus. Kaktus o żebrowych, wspinających się, zielonych pędach, z żółtymi cierniami. Kwiaty białe, średnicy 18 do 30 cm, trwałe tylko jedną noc.
Pozdrawiam Krystyna
witam,odwieczny problem z nazewnictwem też widzę,ale co ważne w literaturze na swiecie używa się tej nazwy do jednego i drugiego.
Obydwa są kwiatami jednej nocy/tzw.nocne/ a czy Książe ,czy Królowa
to raczej mniej ważne.
Posiadam okazy Epiphyllum oxypetalum ,właśnie wczoraj zakończyłam, sesję zdjęciową od A do Z i duma mnie rozpiera dwa gigant kwiaty,jeden obok drugiego w odstępie 1 dnia.Widowisko,a zapach ?? jeszcze dzisiaj
wszędzie go pełno.Dla mnie bardzo mocny.
Zdjęcia z mojego kwitnienia dwa lata temu" obiegły" świat i wracając do nazwy to właściwie i z Anglii i Francji....otrzymałam gratulacje za
Królową Jednej Nocy.
Wydaje mi się, że jednak powinno się utrzymywać prawidłowe nazwy przypisane odpowiednim gatunkom - wiele jest roślin kwitnących jedną noc i wśród selenicereusów i epiphyllów jak i różnych kaktusów np z grupy echinopsis.
Ale tylko jednego kwiaty dochodzą do 30cm średnicy, właśnie selenicereusa grandiflory.
Ja również posiadam epiphyllum oxypetalum i powiem szczerze nie dorównuje on jednak kwiatami Królowej Jednej Nocy, nie mówiąc o tym, że na pewno już nie nazwałabym tak kwiatów echinopsisa, z czym również się w necie spotkałam.
Jak widać na całym świecie są ludzie mylący te dwie rośliny ale czy to ma być wyznacznikiem poprawnej nazwy?
Nie krytykuję tego że ktoś na swoją roślinę tak mówi, to jest jego prywatna sprawa ale już puszczając to na forum czy w obieg, w świat , powinno się utrzymywać poprawne nazwy
Witam
nie chcę wchodzic w polemiki nazewnictwa ale wiem,że
1/do okreslenia o jakiej roślinie mówimy, powinniśmy oczywiście stosować nazwy oficjalne obowiązujące.
2/wydaje się ważną zasadą, co do publikacji danego kraju:
jest polska nazwa ,jej używamy ,w nawiasie lub kursywą nazwa łacińska.
Tak, to wygląda we wszystkich publikacjach.Nie wszystkie rośliny posiadają oficjalną polską nazwę,więc wtedy trudno,pozostaje łacina
3/W opracowaniach oficjalnych specjalistycznych, rozprawach naukowych ...itp. czyli w gronie znawców ,badaczy, botaników ,istnieje bezwzględny wymóg posługiwania sie nazwami oficjalnymi ,a w publikacjach bezwzględnerespektowanie zapisu tej nazwy ,czyli Duże litery,kursywa.kapitaliki.nawiasy...itp. Reżim.
-to, co nas interesuje na forum:
Zakłądając ,że forum jest otwarte , MY w większości uczestnicy , chcemy rozmawiać o kwiatach ,a ~99% to nie botanicy .
Nie potrzeby być chyba tak, nad wyraz ,restrykcyjnym co do nazw.
Dobrze pisze ZOE, wie kto powinien używać prawidłowych.
Myślę,że wpis moderatora,gdy jest w stanie ustalić jedynie słuszną poprawność /-gdy jest pewien/, uatrakcyjni wątek, a ujmy nie przyniesie rozmówcy.
Dobrze jak sie wyjaśni, to ,o co się pytamy w temacie .
W przypadku epifilium ja używam nazw oficjalnych,o sporze na świecie Król,Królowa/.Księżniczka ..itp.Gdwiazda...zabieram się do pisania .Epistoła chyba powstanie, ale jest barwny temat,warto pokazać jak i co podlegało ewolucji, a nie kwiaty.
Gdy materiał powstanie, podam adres strony, na którym będzie przegląd
całego tematu,łącznie z fotoreportażem z moich kwitnień.
Mój dylemat strony pozostaje tzw.rozdarte serce.
Nie możesz pisać nowych tematów Możesz odpowiadać w tematach Nie możesz zmieniać swoich postów Nie możesz usuwać swoich postów Nie możesz głosować w ankietach