Mam dylemat. Jakiś czas temu wsadzałam swoje nowe sadzonki i musiałam przesadzić carnosę. Zrobiłam mieszankę pomieszaną ze wskazówek Petry (mam nadzieję, że to nie duże przestępstwo ) - ziemia uniwersalna + podłoże dla storczyków + agroperlit (po 1/3 części). I tu moje pytania:
1. nigdy wcześniej w czyms takim nie trzymałam roślin - mam wrażenie że to podłoże długo trzyma wilgoć. z wierzchu obsycha ale jak pogrzebie paluchem to w środku wilgotno. Podlewam je co tydzień albo i rzadziej. Czy to normalne i na tym polega wygoda czy jednak cos pochrzaniłam?
2. perlit, który jest na wierzchu brązowieje (jak na fotce - tu akurat moja compacta z wełnowcami) - pytanie jak wyżej - czy to normalne? Bo za estetycznie to nie wygląda...
A co do pierwszego... moim zdaniem takie lekkie i przepuszczalne podłoże nie powoduje zagrożenia przelania.. i o to chodzi Ja stosuję samo podloże storczykowe ale COMPO. Zobaczymy jak bedzie dalej...
Te wełnowce sa chyba dobrodziejstwem Tomaszewskiego... też z nimi walczę
Myślę, że tak. Prawdopodobnie to wina tych poskręcanych listków że mogą się przemknąć... A jak są na jednym kwiatku... to sama wiesz .. kolonizacja ....
Walka z takim diabelstwem znacznie ułatwiona jak po popsikaniu trucizną zamkniemy całą roślinę na 1-2 godzin(można dłużej) w worku foliowym i go zawiążemy w miarę szczelnie.
Nie możesz pisać nowych tematów Nie możesz odpowiadać w tematach Nie możesz zmieniać swoich postów Nie możesz usuwać swoich postów Nie możesz głosować w ankietach