Nie siedzę w temacie magnolia. Ale powiem, co wiem.
Najczęściej uprawianą jest M.soulangiana/z odmianami/, M. stellata i M.grandiflora. Przy czym M. grandiflora pojawia się tylko w zachodniej i południowo-zachodniej części kraju i to sporadycznie, najczęściej w ogrodach kolekcjonerów. Prawdopodobnie dlatego, że trzeba bardzo długo czekać aż zakwitnie. A z tych które widziałam to była odmiana "Goliath". Czyli miała więcej niż 10 lat. Natomiast M.sinensis czy M. wilsonii nie widziałam na terenie południowozachodniej Polski, gdzie mieszkam.
Czyli magnolie kwitnące w lipcu to ewenement. Nie wiem nawet czy wielu ludzi wie, że istnieją takie gatunki.
U mnie za oknem przy domku jednorodzinnym jest magnolia o bialorozowych kwiatach ale jeszcze spi, ona chyba kwitla jesienia ale nie dam sobie za to glowy uciac, w Kielcach czesto spotyka sie magnolie w ogrodach przydomowych wiec nie jest zapomniana ani nie jest nowinka, poprostu duzo osob nie ma wlasnego ogrodka i dlatego nie wypowiadaja sie na ten temat, ja tez nie mam dlatego raczej siedze cicho.Bede w obi to zerkne jakie maja odmiany w handlu i kiedy powinny kwitnac.
Pozdrawiam Iwona
Gość
Wysłany: 6 Kwiecień 2006, 18:59
w tutejszym klimacie magnolie kwitna wiosna i koncza w polowie maja. nie mysle, ze kwitnienie w lipcu jest wynikiem nizszych temperatur czy cos w tym stylu. pamietam, ze w Gdansku na ul Zamenhoffa rosna i kwitna magnolie ale niestety nie pamietam w jakim okresie czasu
Moje uwagi o nie częstym widywaniu magnoli dotyczyły późno kwitnących gatunków typu M. grandiflora. Odmiany wcześnie kwitnące są bardzo powszechne. Na swojej drodze na działkę przechodzę obok kolonii domków jednorodzinnych. Tan w co trzecim domu jest magnoli kwitnąca wiosną.
No ja tez sobie nie dam glowy uciac ze jest to odmiana poznokwitnaca, ale teraz bede wiedziala na co zwrocic uwage, a raport zdam jak sie czegos dowiem.
dopisuję się tutaj, by nie mnożyć wątków
Proszę o radę:
Ostatniej wiosny urzekł mnie widok magnolii. Czy jest możliwość trzymania tej rośliny w dużej donicy (na tarasie, ew. w ogrodzie) ? czy tylko bezpośrednio w gruncie ?
Możesz spróbować , ale kwiatów normalnej wielkości się nie spodziewaj. Poza tym możesz to zrobić z magnolią gwiaździstą. ONa ma formę krzewu więc jest mniejszych rozmiarów i przy odrobinie pracy można ją ukształtować w drzewko. Przyznam jednak, że czarno to widzę.
Moja magnolia kwitła po raz pierwszy w tym roku /czekałam kilka lat/.Pierwszy raz nie ociepliłam jej na zimę i proszę- zakwitła. Ale nie dość na tym- w lipcu pokazały się znowu kwiaty. Było ich kilka , ale cieszyły mnie bardzo.
Czy ktoś z Was widział jak wygląda kwitnąca żółta magnolia ? A może kto ma zdjęcie ?
Widziałam taką sadzonkę na giełdzie ogrodniczej, ale nigdy dużego drzewka czy krzaka.
Nie możesz pisać nowych tematów Nie możesz odpowiadać w tematach Nie możesz zmieniać swoich postów Nie możesz usuwać swoich postów Nie możesz głosować w ankietach