Wysłany: 30 Sierpień 2007, 14:23 jak z tym postępować
powiedzcie mi jak z tym postępować? Jak sadzić, kiedy i w jaką ziemię???
Czy można teraz i trzymać w mieszkaniu (wiecei jakie są temperatury zimą w blokach) czy raczej wywieść do piwnicy?
fritillaria aurora, triteleia-brodiaea, crocus szafran.
Fritillarii nie miałam przyjemności jeszcze sadzić, ale triteleia i krokus są sadzone jesienią i zostawiane w gruncie na zimę, żeby wczesną wiosną kwitły. Nie maja jakichś szczególnych wymagań co do gleby.
Sylwio! Mam nadzieję, że swoje cebulki już dawno posadziłaś. Ja też mam na działce szchownicę AURORA / taka jest jej polska nazwa/ siedzi w ziemi już kilka lat i zawsze kwitnie w kwietniu, jedyną jej wadą jest to , że kwiaty cuchną - więc lepiej niech rośnie dalej od miejsca wypoczynku, ale kwiaty są piękne. Sadzi ją się zaraz po wykopaniu, czyli po kupieniu. Te inne cebule też powinny być już posadzone, ale w tej chwili, jeśli nie ma przymrozków można jeszcze sadzić. Ponieważ jestem miłośniczką krokusów, których mam 48 odmian, chętnie odpowiem na wszystkie pytania. Krokusy gdy przyjdzie mróz należy przykryć grubą warstwą torfu ,gdyż lubią wymarzać. Pozdrawiam, Marysia
witaj Ciotka , ja swoje krokusy niczym nie przykrywam i wiele lat już cieszę się z ich kwitnienia , tfu tfu ;a porpo ,w krokusach mam tojeść ,błystka i inne płożące i to jest otulina dla krokusów ,pozdrawiam
_________________ "Kto czego nie doznał,nie zrozumie "... z Płocka,kłania się Basia
Nie możesz pisać nowych tematów Nie możesz odpowiadać w tematach Nie możesz zmieniać swoich postów Nie możesz usuwać swoich postów Nie możesz głosować w ankietach