Zmarzły włoskie a my wróżymy z laskowych, których było mnóstwo.
Mam na działce 3 rodzaje: laskowe 2 i włoskie. Laskowy jeden miał sztuk "5" /krzak 5-letni/, drugi trochę więcej, bo i starszy, ale z biedą pół kobiałki, włoski /10-letni/ ciut więcej, ale jakość marna.A drzewo i krzewy są raczej w osłoniętym terenie, nie otwartym i w poprzednich latach miałam worek włoskich, pół worka laskowych.
Nie możesz pisać nowych tematów Nie możesz odpowiadać w tematach Nie możesz zmieniać swoich postów Nie możesz usuwać swoich postów Nie możesz głosować w ankietach