Forum Ogrodnicze FloraForum.net - Archiwum wiadomości
Rejestracja i pisanie postów - wyłączone
Do dyskusji zapraszamy do naszego nowego forum


www.floraforum.pl

FloraForum
FAQFAQ  SzukajSzukaj  UżytkownicyUżytkownicy  GrupyGrupy
RejestracjaRejestracja  ZalogujZaloguj

Poprzedni temat «» Następny temat
co to za choroba?
Autor Wiadomość
dtlissa 


Wysłany: 14 Październik 2007, 08:16   co to za choroba?

witam,

na moim kwiatku, na obrzezach lisci zaczely pojawiac sie zolte obrzeza. Jest to jakas choroba grzybowa ? Opryskalam srodkiem na grzyby do roslin pokojowych ale nic nie pomoglo.
A moze jest to wina, ze byl lekko przeszuszony?
linki do fotek:
http://fotoforum.gazeta.pl/3,0,909517,2,1.html
http://fotoforum.gazeta.pl/3,0,909518,2,2.html
http://fotoforum.gazeta.pl/3,0,909519,2,3.html

Oraz moja pachira co zaczyna sie z nia dziac? Liscie zaczynaja dostawac jasniejszych plamek, brak witamin?
http://fotoforum.gazeta.pl/3,0,909520,2,4.html
http://fotoforum.gazeta.pl/3,0,909521,2,5.html

Za wszelka pomoc dziekuje :-)

LG
dakusia
 
 
dtlissa 


Wysłany: 14 Październik 2007, 08:22   

oj przepraszam ale pisalam szybko i jakos tak bez sensu te pierwsze zdanie wyszlo.

Na tym pierwszy kwiatku (niestety nie znam nazwy) zaczely zolknac obrzeza lisci. Czy moze to byc spowodowane?

Oraz ta nieszczesna pachira, ponownie zaczela sie przparwiac. Dostaje na lisciach jasnozielone plamki.

Dziekuje za wszelkie podpowiedzi.

pozdrawiam

LG
 
 
Zoe 
Moderator


Wysłany: 14 Październik 2007, 08:56   

Ze zdjęć jakie zamieściłaś można podejrzewać, że to nie choroba, a sprawa kłopotów w doniczce.
Dlatego by wykluczyć ten problem wyjmij roślinę z doniczki i sprawdź stan korzeni i ziemi. Czy nie trzeba jej przesadzić, czy ziemia nie jest za mokra lub za sucha. Oprócz tego napisz jak ja podlewałaś, czy nawoziłaś, jeśłi tak to czym i jak często.

Co do pachiry to proszę zrób to samo, ale jeszcze postaraj się o lupę i dokładnie sprawdź liście po spodniej i wierzchniej stronie. Jeśli wyda ci się coś podejrzanego to spryskaj roślinę wodą bo wówczas łatwiej można zobaczyć bardzo delikatną pajęczynkę.
_________________
Pozdrawiam serdecznie Zoe
www.encyklopedia.multiflora.pl
 
 
dtlissa 


Wysłany: 14 Październik 2007, 15:40   

witam,

dzieki za odzew.

1)Pachira nie ma zadnych oznak innego zycia na sobie ;-) Zadnych pajeczyn, robaczkow itd. Myslalam, ze te jasnozielone przebarwienia na lisciach to brak jakies konkretnego nawozu.

2)Roslina z pierwszych zdjec, byla przesadzana w lecie i pieknie sie rozrosla, odzyla, dawalam od czasu do czasu nawoz uniwersalny do kwiatow domowych. Jedyne co, to ostatnio bardzo zostala zaniedbana, chlop paskuda nie podlewal jej bo stala w innym pokoju... Moze te przebarwienia na obrzezach sa wynikiem suchej ziemi w donicce?
 
 
Zoe 
Moderator


Wysłany: 14 Październik 2007, 20:30   

Te oznaki na pierwszej rośłinie są typowe dla kłopotów z potasem. Dlatego pytałam o nawożenie. Musisz przeanalizować czy ziemia w którą przesadzałaś była z nawozami. Czy dokarmiałaś krótko po przesadzaniu. Od czasu do czasu to znaczy jak, co tydzień, co miesiąc czy jak ci się przypomiało. Dawałaś pełną dawkę tak jak na opakowaniu?

Mnie się wydaje, że w doniczce jest za dużo soli nawozowych. Problem został spotęgowany przez brak wody, która rozcieńczałaby ten nadmiar. BY się ich pozbyć trzeba ziemię przepłukać. Zatem wstaw roślinę do wanny i solidnie podlej tak by wyciekło, odczekaj kilkanaście minut i podlej ponownie i tak 3-4 razy. Potem wyjmij rośłinę z doniczki i zawiń bryłę w jakś ścierkę obsusz troczę obciskając ją. Mokrą ścierkę wymień na suchą i jeszcze raz. Potem wstaw do doniczki i na jakiś czas zapomnij o podlewaniu.

Masz też inne wyjście, jeśli korzenie jeszcze zbyt mocno nie przerosły ziemi to kup nową usuń starej tyle ile sie da nie uszkadzając korzeni zbytnio wstaw do tej samej doniczki i ubytki uzupełnij nową ziemią. Jeśli korzenie już mocno związały ziemię to pozostaje ci pierwsza wersja.

Uszkodzenia na liściach już się nie cofną, ale walka idzie o kolejne nowe liście.

Co do pachiry to chciałam się upewnić i wykluczyć działanie przędziorka bo powoduje on podobne plamy. Jeśłi nie ma nic to jest to prawdopodobnie ten sam problem tylko w poczatkowym stanie.
_________________
Pozdrawiam serdecznie Zoe
www.encyklopedia.multiflora.pl
 
 
dtlissa 


Wysłany: 15 Październik 2007, 08:05   

:-)

kwiaty podlewalam nawozem, raz na dwa tygodnie, dawka nawozu wg.opakowania.

Ziemia do ktorej przesadzalam byla z jakimis mineralami, byl to pokon do roslin domowych... hmm wiec moze nie potrzebnie nawozilam te roslinke.

Przeplucze ziemie w obu kwiatkach.

Dziekuje.
 
 
Wyświetl posty z ostatnich:   
Odpowiedz do tematu
Nie możesz pisać nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz głosować w ankietach
Dodaj temat do Ulubionych
Wersja do druku

Skocz do:  



Inne strony: statuetki, wizytówki Zbiorniki ciśnieniowe, Kleje do obuwia, Kosze sklepowe z drutu
Ablacje, Plastikowe formy do betonu, Formy do betonu
Enzymy, Kosze chłodnicze z drutu, Ferma szynszyli, Lampy solne, Części agd, Usługi tokarskie, Nawadnianie
Wpust ściekowy, Jabłka, Suszarka laboratoryjna, Grabie, Instalacje chłodnicze, Schody, Zabawki drewniane, Przebarwienia Kraków, Torby papierowe, medale, producent wózków dziecięcych





Forum Ogrodnicze
Powered by phpBB modified by Przemo © 2003 phpBB Group