Ślicznie dziękuję za radę. Trzecia opcja,ta ze słomą jest dla mnie bardzo dobra. Nawoay już kupiłam,więc je zużyję. Przyjrzę się tym preparatom do kompostowania i je zastosuję od wiosny. Jutro zamieszam w kompostowniku.
Jesteś "alfa i omega" w tych tematach. Też bym tak chciała.
Czasem tak bardzo brakuje mi tej przyrodniczej wiedzy- ale się podciągam.
Serdeczne dzięki. Miłego tygodnia życzę.
Zoe ma rację z tym sypaniem trawy gdzie się da. Też tak robię. Ziemia tak szybko nie wysycha i poprawia strukturę.( oczywiście nie za grubo). Jak wyschnie nawet jej nie widać.
_________________ Dopiero przy końcu roboty można poznać, od czego trzeba było zacząć.
Wiosną też porozkładam trawę między iglakami a ogrodzeniem, nigdy takie rozwiązanie nie przyszło mi do głowy i będę miała po problemie ( co z tą trawą robić).
Dziśiaj pomieszałam w kompostowniku trawę ze słoma tak jak poradziła mi Zoe, zasypałam mocznikiem. Jutro posypię wapnem ale mam takie do bielenia drzew i nie wiem czy ono nadaje się do kompostu, czy musi być jakieś inne. To jest mój eksperyment.
Teraz poszukam na forum informacji o różach.
Mam róże od dwóch lat ale są mikrutkie.
Nie możesz pisać nowych tematów Nie możesz odpowiadać w tematach Nie możesz zmieniać swoich postów Nie możesz usuwać swoich postów Nie możesz głosować w ankietach