Forum Ogrodnicze FloraForum.net - Archiwum wiadomości
Rejestracja i pisanie postów - wyłączone
Do dyskusji zapraszamy do naszego nowego forum


www.floraforum.pl

FloraForum
FAQFAQ  SzukajSzukaj  UżytkownicyUżytkownicy  GrupyGrupy
RejestracjaRejestracja  ZalogujZaloguj

Poprzedni temat «» Następny temat
miękkie liście falka
Autor Wiadomość
ola177


Wysłany: 14 Kwiecień 2007, 18:20   miękkie liście falka

Kupiłam phanelopsisa z woskowymi kwaitami. w momencie zakupu miał dwa pąki rozkwitnięte, teraz ma 9 kwiatów. Dzisiaj zauważyłam ze ma miękkie liście. Wyciagnełam z doniczki - część korzeni pogniło, mimo że falki podlewam co 10 dni. Obcięłam te zgniłki i nie wiem czy coś jeszcze mogę zrobić.
Dodam ze pozostałe phanelopsisy kwitnę raz za razem, tz. po obcięciu łodygi za ok 2 tygodnie wybija kolejna, więc nie wiem dlaczego temu tak się stało?
 
 
Monia123 


Wysłany: 29 Kwiecień 2007, 21:43   

Podnoszę temat, bo kilka moich falków też ma miękkie liście (korzenie w porządku). Jaka może być tego przyczyna?
_________________
Serdecznie pozdrawiam,
Monia
 
 
ola177


Wysłany: 30 Kwiecień 2007, 08:08   

jak się dowiedziałam do tej pory, przyczyną tego moze byc przelanie (wtedy gniją też korzenie) jak też i przesuszenie. W moim przypadku było to przelanie, a że niedawno go kupiłam to podejrzewam że sprzedawca tak troskliwie się nim zajmował. Obcięłam zgniłe korzenie i przez jakiś czas nie podlewałam, Teraz wyrastają juz nowe korzenie. Niestety lisce nie stwardnieją, ale następne powinny już być ok.

W Twoim przypadku może to być brak wody. Napisz jak go podlewasz.
 
 
bachud 


Wysłany: 15 Październik 2007, 11:05   

Monia123 napisał/a:
bo kilka moich falków też ma miękkie liście

I co Monia? Coś Ci się wyjaśniło z tymi liśćmi? Miałaś miękkie czy pomarszczone - bo u jednego z moich zrobiły się takie lekko pomarszczone - roślina daje oznaki życia, podlewany rozsądnie, korzenie raczej też ok (choć nie za dużo)...
_________________
Barbara
 
 
sbb28 

Wysłany: 15 Październik 2007, 16:54   

Barbaro teraz już coś więcej wiem na forum Phalaenopsis porównujesz dwie rośliny
podajesz objaw żółknięcia i stan korzeni na tym forum dowiedziałam się, że liście się marszczą nie miękną - podlewanie co 14 dni zwłaszcza teraz jak w mieszkaniu cieplej jest za rzadkie.
Ja moje phalaenopsisy zdarza się, że podlewam każdego w innych odstępach czasu mają różne doniczki (plastyk i ceramiczne) różne podłoże i jego stan( w zależności od miejsca i czasu zakupu)
spróbuj podlewać go częściej - nie piszesz też czy podlewasz mocząc całą doniczkę czy po prostu przelewasz- może przelewasz wodę i podłoże jednego zdąży nasiąknąć a drugiego nie ?
Piszesz też,że wstawiłaś do wazonu- czy to uprawa semi-hydro może korzenie są zbyt daleko od źródła wilgoci
zbyt wiele dla mnie niewiadomych ale z objawy - pomarszczone liście - podlewanie co 14 dni- korzenie ok- rozpoczęty okres grzewczy- to roślina ma za sucho spróbuj co 8-10 dni zanurzyć na 15 minut doniczkę :lol: może to pomoże; a tym jednym zżółkniętym sie nie martw jeśli wypuszcza nowe podejrzewam, że to ten najstarszy
Każdy Phalaenopsis jest różny- inny producent; inny stan podłoża; inne przejścia
pozdrawiam Małgorzata
_________________
MB
 
 
Tofka 


Wysłany: 15 Październik 2007, 20:36   

Też mam takiego falka z pomarszczonymi dwoma listkami--- problem w podlewaniu?- czy może nie...Dostałam go w stanie totalnego zalania- po reanimacji wypuszcza nowe korzenie --tyle że tylko jeden dotarł do ziemi :wink: ( stare usunęłam prawie w całości) listki nowe jędrne i zdrowe( aktualnie cztery) widać że rośnie, problem mam taki --posadziłam go w keramzycie z odrobiną kory w przeźroczystej doniczce--i ciągle mam wrażenie ze ma sucho :roll: .... moczę go.. spryskuję ---i juz się pogubiłam :oops: .
 
 
sbb28 

Wysłany: 15 Październik 2007, 21:13   

chyba więcej tych korzeni mu zostało niż jeden. przy jednym korzonku nie byłby wstanie wypuścić nowych 4 listków-- albo ma taką wilgotność wokół, że korzenie powietrzne i powierzchnia liści dostarczają dość wody do rozwoju w co powątpiewam.
Nie bardzo potrafię Ci poradzić

moim zdaniem jak nowe liście zdrowe i jędrne bez odrobiny zmarszczek i pojawiają sie nowe korzenie to chyba znaczy,że wszystko ok.i stwarzasz mu dobre warunki do rozwoju;

czasem na starszych pozostają ślady przejść i tak radość, że się utrzymały a nie zżółkły i odpadły; niektóre nie do końca odzyskują turgor - taki listek został mi u doritis.

obserwuj zmianę barwy kory oraz pozostałości pary wodnej na ściance doniczki (b.drobne kropelki na ściankach)ja podlewam jak już znikną lub pozostają odrobiny obserwuję też korzenie). możesz obserwować też wagę doniczki jak lekka, kora jasna to podlewaj
_________________
MB
 
 
bachud 


Wysłany: 16 Październik 2007, 06:18   

sbb28 - ok. pisałam niejasno, przepraszam.
Na Phalkowym pisałam że podlewam tak jak zalecane - czyli kiedy podłoże i korzenie przeschną zanurzam doniczkę we wodzie na 20-30 min. I podlewam go średnio co 10-14 dni - zależnie od potrzeb. Ten we wazonie korzenie ma wysoko ale kora pod nim łapie wilgoć z dołu więc myślę że bardziej chyba nie mozna ryzykować.
Co do sezonu grzewczego to racja. Tyle, że liście się zmarszczyły już dłuższy czas temu. A poza tym przed sezonem grzewczym wilgotność w okolicy storczyków miałam ponad 60 %, teraz przy ogrzewaniu ponad 55 % więc myślę, że nie jest tragicznie...
Też trochę się jeszcze nad tym zastanawiałam. I nie wiem - czy może to być kwestia tego że po wiosennym odratowywaniu zostało mu niewiele korzonków i one maja problem z wyżywieniem "zieleniny"? Jak na razie przyjęłam takie wytłumaczenie i bardziej przypilnuję zraszania. Może coś to da.
_________________
Barbara
 
 
tellerka 
Moderator


Wysłany: 16 Październik 2007, 09:10   

bachud napisał/a:
po wiosennym odratowywaniu zostało mu niewiele korzonków i one maja problem z wyżywieniem "zieleniny"?


Taka jest i moja diagnoza...
A pozatym, u mojego 'wazonowego' phalka miękkie liście nie wstaja... pojawiły sie dwa nowe, ładne, a te klapniętę.. są klapniete i już. Nie wierzę, że 'wstaną'.

pozdrawiam :)
_________________
Fotoblog http://zakorkowany.blog.pl
 
 
bachud 


Wysłany: 16 Październik 2007, 09:36   

tellerka napisał/a:
Nie wierzę, że 'wstaną'

Ja na moje też już chyba nie liczę. Grunt co by młode do nich nie dołączyły.
Strasznie trzeba się pilnować - z jednej strony oglądać, doglądać, zraszać a z drugiej to też się czasem obawiam żebym w końcu nie zagłaskała na śmierć...
_________________
Barbara
 
 
Wyświetl posty z ostatnich:   
Odpowiedz do tematu
Nie możesz pisać nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz głosować w ankietach
Dodaj temat do Ulubionych
Wersja do druku

Skocz do:  



Inne strony: statuetki, Zbiorniki ciśnieniowe, Kleje do obuwia, Kosze sklepowe z drutu
Ablacje, Plastikowe formy do betonu, Formy do betonu
Enzymy, Kosze chłodnicze z drutu, Ferma szynszyli, Lampy solne, Części agd, Usługi tokarskie, Nawadnianie
Wpust ściekowy, Jabłka, Suszarka laboratoryjna, Grabie, Schody, Zabawki drewniane, Przebarwienia Kraków, Torby papierowe, medale, producent wózków dziecięcych





Forum Ogrodnicze
Powered by phpBB modified by Przemo © 2003 phpBB Group