Forum Ogrodnicze FloraForum.net - Archiwum wiadomości
Rejestracja i pisanie postów - wyłączone
Do dyskusji zapraszamy do naszego nowego forum


www.floraforum.pl

FloraForum
FAQFAQ  SzukajSzukaj  UżytkownicyUżytkownicy  GrupyGrupy
RejestracjaRejestracja  ZalogujZaloguj

Poprzedni temat «» Następny temat
DRACENA - choroby i szkodniki
Autor Wiadomość
Zoe 
Moderator


Wysłany: 5 Październik 2007, 08:49   

Sprawdź stan korzeni czy są zdrowe mogą mieć kolor od kremowych po czerwone ale twarde jędrne. Sprawdź czy ziemia jest mokra sucha czy tylko lekko wilgotna, czy nie ma zapachu stęchlizny. Jeśłi prz okazji zobaczysz jakieś robactwo to też napisz jak wygląda.
_________________
Pozdrawiam serdecznie Zoe
www.encyklopedia.multiflora.pl
 
 
Kalamitka 

Wysłany: 8 Październik 2007, 08:10   

Witam,
zgodnie z zaleceniami wyjęłam dracenki z doniczek. Ziemia była lekko wilgotna, praktycznie tak jak górna warstwa. Nie było czuć stęchlizny, ani innego niepokojącego zapachu. Obejrzałam ziemię bardzo dokładnie i nie było w niej żadnych robaków ani larw. Natomiast bardzo mnie zaskoczyło, że tak duże rośliny mają takie małe i słabo rozwinięte korzenie. Może w tym tkwi problem, że dracena nie ma możliwości pobrania dostatecznej ilości wody i usycha? Czy mam zastosować jakiś środek na ukorzenianie? A może powinnam zraszać dracenki (przyznam, że nie robiłam tego)?
Zauważyłam natomiast, że na górnej (w zasadzie tylko zewnętrznej) warstwie ziemi pojawiło się coś jak szara pleśń. Niestety wspomniana pleśń dosyć mocno rozwinęła się również na innych moich roślinkach, które stoją w drugim pomieszczeniu. Załączam ich zdjęcie. Na dracenach szarej pleśni było stanowczo mniej. Wcześniej jej nie zauważyłam. Co to takiego jest, skąd się wzięło i jak mam się tego pozbyć?
Na domiar złego najmniejsza z roślinek w jednej z doniczek praktycznie zamiera. Ma blade liście, które brązowieją. Roślinka praktycznie nie ma korzeni. Jam im pomóc?
Będę wdzięczna za poradę.
Pozdrawiam,
K.
 
 
Zoe 
Moderator


Wysłany: 8 Październik 2007, 18:24   

Kalamitko przeanalizuj sytuację bo w jakimś momencie musiało nastąpić zainfekowanie grzybami. Mogło też tak być, że posadziłaś do bylejakiej ziemi i w trakcie sezonu stworzyłaś grzybom dobre warunki rozwoju i się zaczeło. Bo to co jest na powierzchni ziemi to 1/100 tego co jest w ziemi gołym okiem niewidoczne Są to tylko owocniki wytworzone przez przerastającą wszystko grzybnię.

Kup PREVICUR ENERGY i zrób roztwór 0,15% czyli 1,5ml środka w 1 litr wody
Tym 1 litrem podlej 4-5 roślin.

Może się zdarzyć, że vzynność będziesz musiała powtórzyć.
Jest to jednak etap wstępny. Chodzi o zniszczenie grzybni wokół korzeni. Potem czeka cie przesadzanie. Tylko jeśli masz plastikowe doniczki to musisz je bardzo dokładnie wymyć Doniczki ceramiczne muszą iść do kosza.
Możesz to robić systematycznie kup np 2 doniczki i ziemię(porządną)np Osmokote, Krone (sklep ogrodniczy czasem w marketach) i przesadź najbardziej zaatakowane rośliny. Doniczki od nich wyszorujesz wysuszysz i możesz użyć do następnych roślin.

Przed przesadzaniem conajmniej dobę wcześniej musisz zastosować Amistar do opryskania wszystkich roślin z takimi brązowymi plamami na liściach jak na załączonym ostatnim zdjęciu.

I będzie dobrze.
_________________
Pozdrawiam serdecznie Zoe
www.encyklopedia.multiflora.pl
 
 
Kalamitka 

Wysłany: 9 Październik 2007, 08:28   

Witaj Zoe!
Bardzo dzięuję za porady. Skorzystam z nich na pewno i za jakiś czas dam znać jak się roślinki czują.
Pozdrawiam,
Kalamitka
 
 
kasior 

Wysłany: 17 Październik 2007, 00:40   

hej mam maly problem z moim ulubionym kwiatkiem-dracena, cos ja zlapalo i ma plamki..jak sie od spodu podsiwtli to sa przezroczyste. nie sprawdzalam pod lupa ale na pierwzsy rzut oka nic nie widac. to cos przeskakuje z liscia na lisc. zaczelo od najstraszych i najwiekdszych a mlode listki -pedy sa uschniete. w domu temp i woda jest ok, bo obok staoja dwie inne draceny-inny rodzaj, ale nic im nie jest i bardzo ladnie rosna i szybko:)i sa piekne a ta tez sie ladnie rozwija i rosnie -pomijajac to cholerstwo na lisciach... z naslonecznieniem tez jest ok. podlewam co 2-3 dni, pryskam liscie woda codziennie, temp 15-17 stopni, miejsce lekko naslonecznione ale widne :) wszytskie trzy draceny sa sliczne, duze , bujne i szybko rosna ale ta jedna ma cos nie tak...oblecialam strony na necie i malo co znalazlam: grzybowa plamistosc lisci lub antraknoza-obstawiam to pierwsze raczej (na spodzie nie ma zadnych pajeczynek). zalaczam zdjecie-z komorki wiec nie wyrazne za bardzo, ale czy ktops mi moze prosze potwierdzic co moj kwiatek zlapal? latwiej mi bedzie szukac info na temat jakies pomocy dla niego... wielkie dzieki :roll:
 
 
JeyDee 
Moderator


Wysłany: 17 Październik 2007, 01:44   

Nie chcę się przesadnie mądrzyć, ale mnie to nie wygląda na dracenę :cool:
Raczej na Calatheę lub Ctenanthe.
Jeśli stoi przy oknie i pryskasz, to może to po prostu poparzenie.
_________________
Pozdrowionko od JeyDee

A Stefan bezczelnie śpi w szkodzie...
 
 
Zoe 
Moderator


Wysłany: 17 Październik 2007, 08:48   

Niestety na podstawie tych zdjęć trudno mi powiedzieć co to mogło by być.
Niemniej przy temp. 17 stopni nie można zraszać roślin. To jest tak jakby ktoś w temp. 15 stopni kazał ci się kąpać w letniej wodzie.

Zaprzestań tego opryskiwania. Liści uszkodzonych nie naprawisz ale zobaczysz czy nowe liście będą również w plamy. Jeśłi będziesz mogła zrobić bardziej wyraźne zdjecie to wówczas będę mogła cos więcej powiedzieć.
_________________
Pozdrawiam serdecznie Zoe
www.encyklopedia.multiflora.pl
 
 
kasior 

Wysłany: 17 Październik 2007, 12:16   

hej dzieki wam za info. jestem w ang. i kupilam ten kwiatek w ang sklepie..kwiatek maial etykietke z napisem dracena :) wiec wzielam.. no i jak mi teraz napisalas ze to nie dracena0to juz wiemm....dzieki:) poszperalam po necie w zwiazku z tym i napisane bylo ze te kwiaty nie lubia gdy sie je zrasza bo dostaja bialych plam... moze to te same co moja ma? zalaczam tym razem lepsze zdjecia:) jeszcze raz dzieki
 
 
Zoe 
Moderator


Wysłany: 17 Październik 2007, 13:27   

To faktycznie plamy po wodzie. Niemniej na tych plamach w tym środowisku może pojawić sie grzyb.

To jest najprawdopodobnie V

O uprawie Calathea poczytaj http://www.mob-zabrze.pl/flora/marantowate.html

pooglądać i ewentualnie skorygować moje oznaczenie możesz na
http://www.toptropicals.c...atalog/cat.cgi. Tam by nie przelatywać wszystkich strn wpisz w wyszukiwarkę Marantaceae i naciśnij GO.
_________________
Pozdrawiam serdecznie Zoe
www.encyklopedia.multiflora.pl
  
 
 
kasior 

Wysłany: 17 Październik 2007, 13:36   

wielkie dzieki zoe :) zrobie jak mowisz jeszcze raz dzieki:)
 
 
Wyświetl posty z ostatnich:   
Odpowiedz do tematu
Nie możesz pisać nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz głosować w ankietach
Dodaj temat do Ulubionych
Wersja do druku

Skocz do:  



Inne strony: statuetki, wizytówki Kleje do parkietów, Zbiorniki ciśnieniowe, Kleje do obuwia, Kosze sklepowe z drutu
Konstrukcje stalowe nowe, Plastikowe formy do betonu, Formy do betonu
Enzymy Agroenzym, Kosze chłodnicze z drutu, Ferma szynszyli, Lampy solne, Części agd, Usługi tokarskie, Nawadnianie
Wpust ściekowy, Jabłka, Suszarka laboratoryjna, Grabie, Instalacje chłodnicze, Schody, Zabawki drewniane, Przebarwienia Kraków, Sklep, medale, producent wózków dziecięcych





Forum Ogrodnicze
Powered by phpBB modified by Przemo © 2003 phpBB Group