moi rodzice mieli iles lat temu lubczyk na dzialce ..... oj fajne to byly czasy . chcialabym miec lubczyk teraz przed domem , a nie mam go!! . musze poszperac , moze znajde gdzies sadzonke do kupienia
Krysiu - a w jaki regionie Polski mieszkasz? nawet nie wiem czy tutaj gdzie ja mieszkam mozna lubczyk znalezc . nie widzialam tutaj lubczyku , u nikogo i w zadnym sklepie. pietruszki tez tutaj nie znaja ..... ale pietruszke moge kupic w duzych marketach . jest droga , nikt jej nie kupuje i zaden Niemiec jej nie zna ..... (mowie o korzeniu pietruszki) . co za dziwny narod ..... ale bigos im smakuje .
Krysiu - a w jaki regionie Polski mieszkasz? nawet nie wiem czy tutaj gdzie ja mieszkam mozna lubczyk znalezc . nie widzialam tutaj lubczyku , u nikogo i w zadnym sklepie. pietruszki tez tutaj nie znaja ..... ale pietruszke moge kupic w duzych marketach . jest droga , nikt jej nie kupuje i zaden Niemiec jej nie zna ..... (mowie o korzeniu pietruszki) . co za dziwny narod ..... ale bigos im smakuje .
to gdzie ty mieszkasz u nas i pietruszke i lubczyk znaja i uzywaja ale za to czerwone buraki ciezko znalezc ale jak sie człowiek uprze to znajdzie ale fakt bigos zrobiony przeze mnie im smakuje bo taki z Weihnachtsmarkt juz mniej (pieczarki,kiełbasa i kapusta ) barszczyk i pierogi to juz wogole niebo w ge...
a szukałas na straganach?u nas takie ryneczki sa 2-3 razy w tygodniu i tam maja wszelkie warzywa i zioła
_________________ gefaehrlich
Beeilen wir uns die menschen zu lieben,,,dir zu liebe
Krysiu - a w jaki regionie Polski mieszkasz? nawet nie wiem czy tutaj gdzie ja mieszkam mozna lubczyk znalezc . nie widzialam tutaj lubczyku , u nikogo i w zadnym sklepie. pietruszki tez tutaj nie znaja ..... ale pietruszke moge kupic w duzych marketach . jest droga , nikt jej nie kupuje i zaden Niemiec jej nie zna ..... (mowie o korzeniu pietruszki) . co za dziwny narod ..... ale bigos im smakuje .
to gdzie ty mieszkasz u nas i pietruszke i lubczyk znaja i uzywaja ale za to czerwone buraki ciezko znalezc ale jak sie człowiek uprze to znajdzie ale fakt bigos zrobiony przeze mnie im smakuje bo taki z Weihnachtsmarkt juz mniej (pieczarki,kiełbasa i kapusta ) barszczyk i pierogi to juz wogole niebo w ge...
a szukałas na straganach?u nas takie ryneczki sa 2-3 razy w tygodniu i tam maja wszelkie warzywa i zioła
ja mieszkam w Saarlandzie. pietruszke mozna tutaj dostac w duzych sklepach , w np. realu albo w takim malym sklepiku tureckim w innym miescie. ale tutaj nikt nie wie gdy komus pokaze korzen pietruszki co to takiego i do czego to sie dodaje. uzywaja tylko natke pietruszki. a buraczki mozna wszedzie kupic. natomiast lubczyku nie widzialam nigdzie. ziela angielskiego tez nie uzywaja i nie wiedza co to takiego ale w jednym sklepie mozna kupic.
i oni czesto robia potrawy slodko-kwasne obrzydliwosc. buraczki tutejsze przez nich przyprawione wyjatkowo mi nie smakuja , sa bardzo slodko-kwasne. ja tez daje cukier i ocet do buraczkow , ale moje sa lagodne.
Kasiu , barszcz czerwony mojemu tez smakuje i kapusniak z kiszonej kapusty. ale zurku nienawidzi
u nas i pietruszke i lubczyk znaja i uzywaja ale za to czerwone buraki ciezko znalezc ale jak sie człowiek uprze to znajdzie
U nas o pietruszce zapomnij Czasem można dostać w tureckim sklepiku, ale tylko czasem... Kilku Belgów dopiero ode mnie się dowiedziało, że korzeń pietruszki w ogóle jest jadalny No, za to selera muszą jeść potworne ilości, bo występuje licznie, zawsze w rozmiarze XXXL-owym Głowa dziecka bywa często mniejsza...
Za to co do buraczków, to owszem - można dostać - obrane i ugotowane, wyjątkowe paskudztwo, bez smaku i koloru (chociaż już nauczyłam się i z tego robić zjadliwą sałatkę). Surowe czasem bywają u Turka, i czasem też na ryneczku - ale że ryneczek działa raz w tygodniu, we wtorek rano, nie zawsze mam możliwość się tam wybrać
Nie możesz pisać nowych tematów Nie możesz odpowiadać w tematach Nie możesz zmieniać swoich postów Nie możesz usuwać swoich postów Nie możesz głosować w ankietach