A oto moja mała Carnoska w lipcu pożyczyłam sobie trzy kawałeczki z długaśnej rośliny która wisi w pokoju mojego chłopaka (swoją drogą szkoda mi jej bo nikt o nią nie dba ) ukorzeniły się bez problemu i od tamtej pory ładnie zdobią moją ścianę
Jagna a może chcesz młodą, ale dorosłą już roślinę?
Chorego się pytają
Jasne, że chcę - od przybytku głowa nie boli, a mam sporo miejsc, w których carnosa może sobie rosnąć, w przeciwieństwie do niektórych innych
To pomyśl, w takim razie, nad tym, co byś chciała w rewanżu
Pisałam już kiedyś, że moje hoje rosną i nie kwitną. Teraz wiem dlaczego i ... nie mam do nich pretensji. Niestety, nie mogę im zapewnić na razie innych warunków, muszą stać, tam gdzie są. Odwdzięczają się za to ładnym wyglądem /ja tak uważam / i niekłopotliwą opieką.Dodam jeszcze, że podarowane od niej szczepki u innych kwitną.Jedna - duża, stoi niedaleko okna i kaloryfera , druga - mała, na szafce /ze sprzętem elektronicznym/ pod sufitem i ma bardzo mało światła, ale rośnie, czas na zdjątka:
Nie możesz pisać nowych tematów Nie możesz odpowiadać w tematach Nie możesz zmieniać swoich postów Nie możesz usuwać swoich postów Nie możesz głosować w ankietach