Forum Ogrodnicze FloraForum.net - Archiwum wiadomości
Rejestracja i pisanie postów - wyłączone
Do dyskusji zapraszamy do naszego nowego forum


www.floraforum.pl

FloraForum
FAQFAQ  SzukajSzukaj  UżytkownicyUżytkownicy  GrupyGrupy
RejestracjaRejestracja  ZalogujZaloguj

Poprzedni temat «» Następny temat
Ogrodek Uli
Autor Wiadomość
ursulka 

Wysłany: 11 Październik 2007, 10:52   

Ogródkowe aktualności :)

Sałata i papryki rosną :)



Róży (tej, co w marcu przywiozłam z Polski) coś się poprzestawiało i wypuściła pączka. Miała dwa kwiaty w czerwcu. Oba jej skubnęłam jak się otworzyły, bo ta róża to właściwie dopiero jedna gałązka.


A na brzegu ścieżki, gdzie wywalam kamienie, zakopałam garść nasion ze złocienia. W nadziei, że wiosną coś wykiełkuje. No i powschodziło teraz :(


A liliowe przedszkole rozszalało się. Kiełki są codziennie większe. Na razie wszystko siedzi w pojemniku, zawinięte w folię. Nie mam pomysłu jak z tym dalej postępować.
 
 
ursulka 

Wysłany: 11 Październik 2007, 17:08   

Zoe, jak babcie kocham, czytałam od deski do deski! Tylko, że pewnie zapamiętałam tylko to, co mi było na daną chwilę potrzebne i później żyłam w przekonaniu, że to już była cała instrukcja... Tak więc biję się w piersi i raz jeszcze dziękuję !
 
 
BASIA TEL 


Wysłany: 11 Październik 2007, 17:36   

w samą pore ta interwencja :wink: ...Ursulka :mrgreen: ,u mnie tez tak bywa oj ta głowa wszystko w niej jest :shock:
_________________
"Kto czego nie doznał,nie zrozumie "... z Płocka,kłania się Basia
 
 
aechmea 

Wysłany: 11 Październik 2007, 19:57   

u Ciebie po tych włoskich upałach rośliny teraz zycia dostają. Sezon u Ciebie jest po prostu trochę później niż u nas :)
_________________
Ania z Poznania
 
 
Priam 


Wysłany: 12 Październik 2007, 08:05   

Śliczny ogród a szczególnie lilie :)
_________________
Z chęcią przyjmę nadwyżki roślin cebulowych.
Mój ogród:
http://www.floraforum.net...riam-vt3803.htm
 
 
ursulka 

Wysłany: 17 Październik 2007, 10:39   

Dziękuję... szczególnie za słowo "ogród" :)
Wczoraj miałam taki dzień, że drugiego takiego nie chcę... Komputera nawet nie było kiedy włączyć. W telewizji nic nie mówili o mrozie w nocy, od 2 dni piękne słońce, a tu rano wszystko było białe... Na wiariata wysadzałam cebulki i zabezpieczałam rośliny. Z "półki" pod lilie wywaliłam chyba ze 20 wiader kamieni. Wszystko na szybko i mało co sobie karku nie skręciłam bo oczywiście poleciałam na dół. Moja wina - nie uważałam i potknęłam się. I oczywiście ten łokieć, co był ostatnio zwichnięty i tym razem najbardziej oberwał. Coś chrupnęło i spuchł. Dziś już jest lepiej, a plus całej sytuacji taki, że łokieć się trochę naprawił, bo po ostatnim zwichnięciu nie prostował się do końca a od wczoraj się prostuje już prawie całkiem :mrgreen: Mąż nic nie wie, a przebieram się w łazience bo na udzie mam taaaką cudną tęczę i ppodrapana jestem jak po wojnie...
Przymrozek przetrwała bez uszczerbku sałata, pietruszka, koperek. Kwiatkom oberwało się trochę, ale paprykom konkretnie. Mają liście jakby je ktoś oblał wrzątkiem. Słodkie papryki zerwałam wszystkie. Ktoś (Mirosława ?) chciał nasionka fioletowej i pikantnych "siedmiu braci". Fioletową podsuszę nasionka i wyślę, ale nie wiem czy im ten mrozik nie zaszkodził i czy wzejdą... Pikante są w skrzynce więc wyniosłam na poddasze, ale czy im też nic nie będzie w nasionka, to nie wiem... Najwyżej nie wzejdą :sad: Nad sałatami zbudowałam "szklarnię". Może zdążą urosnąć na tyle, żeby się nadawały do jedzenia ? No i jakieś sałatki co się dookoła porozsiewały też prowizorycznie pozabezpieczałam. Dzisiaj ciąg dalszy cebulkowania - obsadzam "grządkę" porzeczkową. I mam mnóstwo pościnanego zielska do wrzucenia na kompostownik. Do boczniaków zajrzałam - widać po pieńkach, że coś się dzieje, że grzybnia żyje. Ale czy w tym roku będą grzybki? Zobaczymy.

 
 
ursulka 

Wysłany: 17 Październik 2007, 12:13   

Tak jest ! :mrgreen:
 
 
miroslawa 

Wysłany: 17 Październik 2007, 12:41   

Ula ja chciałam nasionka michałków i nasionka złotokapu.Papryki nie prosiłam. Pozdrawiam i kuruj ten łokieć i te sińce
 
 
ursulka 

Wysłany: 17 Październik 2007, 14:15   

Ja mam zapisane, że złotokap, papryczki (cholercia, nie mam czy fioletowa czy pikantne), kaki i mikołajek... Ale moglam pokrecić... Nie wiem co to michałki... Mam marcinki, ale tego nie wystawialam bo dopiero dostalam sadzonki...
 
 
BarbaraWo 


Wysłany: 17 Październik 2007, 16:07   

ursulka napisał/a:
mało co sobie karku nie skręciłam bo oczywiście poleciałam na dół.

Mogłaś sobie zrobić poważną krzywdę :sad:
_________________
Pozdrawiam serdecznie
BarWo
 
 
Wyświetl posty z ostatnich:   
Odpowiedz do tematu
Nie możesz pisać nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz głosować w ankietach
Dodaj temat do Ulubionych
Wersja do druku

Skocz do:  



Inne strony: statuetki, wizytówki Zbiorniki ciśnieniowe, Kleje do obuwia, Kosze sklepowe z drutu
Ablacje, Plastikowe formy do betonu, Formy do betonu
Enzymy, Kosze chłodnicze z drutu, Ferma szynszyli, Lampy solne, Części agd, Usługi tokarskie, Nawadnianie
Wpust ściekowy, Jabłka, Suszarka laboratoryjna, Grabie, Instalacje chłodnicze, Schody, Zabawki drewniane, Przebarwienia Kraków, Torby papierowe, medale, producent wózków dziecięcych





Forum Ogrodnicze
Powered by phpBB modified by Przemo © 2003 phpBB Group