- Matki - Zrobiłam porządek w twoim pokoju!
- Elektryka - Co to za kabel?
- Pasażera - Z prawej wolna!
- Listonosza - Dooobry piesek...
- Chemika - A teraz ten roztwór wlewamy tu...
- Sapera - Tnę czerwony!
- Dyrektora - Nie ma pieniędzy na podwyżki.
- Samobójcy radzieckiego - Towarzysze, nie strzelajcie!
- Generała Custera - Skąd tu się wzięli ci wszyscy Indianie?
- Tresera lwów - Zaraz, zaraz, dlaczego zasuwa jest z tamtej strony klatki?
- Żołnierza - Chwila moment, jeżeli tu jest zawleczka, to co teraz jest tam?
- Pilota samolotu rejsowego - Cholera, nie dość, że ten pas jest taki krótki, to jeszcze, jaki szeroki!
- Polityka - Nie wezmę tych pieniędzy.
- Polityka - Powiem całą prawdę.
- Prostytutki - Nie potrzebuję opiekuna.
- Sklepikarza - Niepotrzebna mi ochrona.
- Ikara - Jakoś leci...
- Przechodnia - Ups, chyba pobrudziłem panu dresik...
Wchodzi młody facet do knajpy i siada przy barze.
-Barman, poproszę 6 razy setkę wódki!
-A co to za okazja? - pyta barman
-Mój pierwszy wytrysk - pada odpowiedz.
-W takim razie, 7 na koszt firmy.
-Nie trzeba - mówi facet - Jak sześć setek nie zabije tego smaku , to nic go nie zabije...
Dwaj kumple spotykają się w barze:
- Stary, na parkingu stoi mój samochód a w środku nimfomanka tak napalona, że już nie mam sił z nią baraszkować. Światło w moim samochodzie nie działa, więc idź tam, ona nawet nie pozna, że to kto inny, a ty sobie poużywasz.
Kolega posłuchał jego rady, poszedł do samochodu i rzeczywiście - po paru minutach baraszkował w najlepsze z tajemniczą nimfomanką na tylnym siedzeniu samochodu. Nagle rozległo się energiczne pukanie w szybę. Policjant świecąc latarką do środka wozu upomniał kochanków:
- Czy wiedzą państwo, że nie wolno tego robić w miejscu publicznym?!
- Panie władzo, ale to moja żona - odpowiedział facet.
- Ach, to co innego. Przepraszam, nie wiedziałem - odrzekł policjant.
- Prawdę mówiąc ja też nie, dopóki pan nie zaświecił.
Mania sprząta sypialnię pani po nocy spędzonej z panem i z przerażeniem odkrywa pod poduszką prezerwatywę.
-Co Mani jest?-pyta pani widząc Mani minę.- Nie zna Mania kochania?Pan nocował u mnie...
-Noooo,znam-odpowiada z trudem-ale żeby od tego aż skóra zlazła...
Nie możesz pisać nowych tematów Nie możesz odpowiadać w tematach Nie możesz zmieniać swoich postów Nie możesz usuwać swoich postów Nie możesz głosować w ankietach